FANDOM


Uwaga!
Ta strona jest aktualnie edytowana przez użytkownika: Rebeliantka

W celu zapobiegnięcia wojnom edycyjnym, proszę o nie edytowanie tego artykułu póki nie usunę tego komunikatu. Z góry dziękuję.

Marcel.png
Marcellus Gerard
Informacje biograficzne
Data urodzenia

1810 (25/204)

Miejsce urodzenia

Nowy Orlean

Znany/a również jako

Marcel

Gatunek

Wampir (Poprzednio)
Bestia (Obecnie)

Status

Nieśmiertelny

Powiązania
Rodzina

Gubernator (ojciec)
Nieznana matka
Emil (przybrany brat)
Niklaus Mikaelson (przybrany ojciec)
Hope Mikaelson (przybrana siostra)

Związki

Rebekah Mikaelson (1835, 1919, 2012)
Sophie Deveraux (2012)
Camille O'Connell (2012)
Sofya Voronova (2017-)

Pozostałe biograficzne
Przemieniony/a przez

Niklaus Mikaelson (1835)

Zabity/a przez

Klausa (jako człowiek; po raz 1)
Elijah Mikaelson (jako wampir; po raz 2)

Przyczyna śmierci

Złamanie karku (jako człowiek; po raz 1)
Wyrwanie serca (jako wampir; po raz 2)

Aktor/ka

McCarrie McCausland (mały Marcel)
Charles Michael Davis

Pierwsze pojawienie

The Originals

To, co teraz czujecie jest głodem. Będzie inny niż wszystko, co do tej pory znaliście. Będzie zżerał was od środka. Ale macie nad nim kontrolę. To wasza największa broń. Niemcy wdzierają się na tamto wzgórze, myśląc, że uda im się tańczyć nad naszymi zwłokami i zagarnąć miasto. Ale to się nie zdarzy, ponieważ na drodze naszego wroga stoi jedna rzecz! My! Nie popełnijcie ani jednego błędu. Jesteśmy jednością, jedną armią! Jesteśmy rodziną, a rodzina nie jest wyznaczona poprzez więzy krwi; to ludzie, dla których walczycie i ludzie, którzy walczą dla was! Tej nocy pożywimy się krwią naszych wrogów, a jeśli umrzemy, odrodzimy się i ponownie się pożywimy! Jesteśmy Braterstwem Przeklętych i nikt nas nie pokona!
—Marcel do swej armii.[źródło]
Marcellus "Marcel" Gerard jest wampirem przemienionym przez Klausa oraz jego byłym protegowanym. Po ucieczce Pierwotnych z Nowego Orleanu stworzył cały zestaw reguł, dzięki którym podporządkował sobie całe wampirze społeczeństwo, uznające go za króla nadprzyrodzonych mieszkańców miasta. Z pomocą zawdzięczającej mu życie młodej czarownicy, Daviny, rządził twardą ręką, kontrolując zarówno istoty supernaturalne, jak i frakcję ludzi.

Kiedy Pierwotni powrócili do miasta, obdarzał ich wielką nieufnością. Zazdrosny o wpływy Marcela, Klaus zaprzysiągł sobie odebrać mu jego królestwo. Przez długi czas mężczyźni w ukryciu ze sobą rywalizowali poprzez serię intryg i knowań. Marcel poznał Cami, w której się zakochał oraz rozbudził w sobie na nowo uczucie do dawnej kochanki, Rebekah. W wyniku bezpośredniego starcia swej armii z Klausem, utracił władzę i stał się równorzędny swemu stwórcy. Po wyjściu na jaw tego, iż przed laty przywołał do Nowego Orleanu Mikaela, chcąc pozbyć się jego przyrodniego syna, został wypędzony poza Francuską Dzielnicę.

Udało mu się zbudować nową armię, bazującą na starych przyjaciołach oraz nowych sojusznikach. Zaatakował z nią Klausa, lecz nie udało mu się odzyskać miasta, które zostało przejęte przez wilkołaki z rodu Guerrera. Po uratowaniu córeczki swego przybranego ojca, małej Hope, odbudował swe relacje z Pierwotnymi. Obecnie mieszka na obrzeżach miasta, gdzie z pomocą Josha tworzy nową wampirzą społeczność.

HistoriaEdytuj

Marcellus klaus spotkanie 1820.gif

Spotkanie z Klausem.

Marcel był niewolnikiem gubernatora, ale również jego synem. W 1820 roku, podczas pogrzebu swego przybranego brata - Emila, chłopiec był bity w sadzie na oczach przejeżdżającej obok rodziny Mikaelsonów. Rzucając jabłkiem w chłostającego go mężczyznę, Marcel wywarł duże wrażenie na Klausie, któremu zaimponowała niepokorność dziecka. Pierwotny zabił sadownika i spytał zdziwionego chłopca o jego imię. Ten odpowiedział, iż jego matka postanowiła nie nadawać mu imienia wcześniej, niż ukończy on dziesiąty rok życia w obawie, że może umrzeć na szkarlatynę. Niestety, kobieta zginęła, zanim mogła go nazwać. Wtedy Klaus postanowił, że imieniem chłopca będzie "Marcellus", oznaczający małego żołnierza. By dopełnić formalności, razem udali się do ojca Marcela. Pierwotny obwieścił mężczyźnie, iż postanowił zatrzymać chłopca. Ten odparł, że dziecko nie jest na sprzedaż, lecz wampir użył przemocy, wymuszając na gubernatorze adopcję.
Niklaus marcellus 1820.png

Klaus zyskuje Marcellusa.

Dobrze, zabierz go sobie! I tak nic dla mnie nie znaczył!
—Gubernator o Marcelu.[źródło]
Klaus wyprowadził chłopca na zewnątrz i zapytał go czy naprawdę spotkali się z jego ojcem. Ten ze smutkiem przytaknął, a wówczas Mikaelson wyznał mu, iż również nie był obdarzony ojcowską miłością - wyjaśnił, że rodziną nie są tylko ci, z którymi łączą nas więzy krwi, ale możemy wybierać, na kim nam zależy. Wzruszony Marcel ukradkiem uronił łzę. Od tamtej pory wzrastał pod czujnym okiem pierwotnej hybrydy, wychowywany jak jego syn.

Podczas pobytu w domu Mikaelsonów Marcel zakochał się w Rebekah, co nie podobało się jej bratu. Klaus dał swemu podopiecznemu wybór: mógł on uwolnić dziewczynę, która została zasztyletowana i żyć z nią do końca swych ludzkich dni lub zapomnieć o tym uczuciu i zostać zmienionym w wampira. Chłopak zadecydował, że woli stać się nieśmiertelny.

Marcellus gubernator 1735.png

Rozmowa z ojcem.

W 1835 roku, dwudziestopięcioletni Marcel przybył na plantację, gdzie spędził najwcześniejsze lata swego życia, by przekonać swego biologicznego ojca do porzucenia idei niewolnictwa. Żąda, by ten powiedział mu, czemu nie udzielił sługom wolności, zgodnie z ustawą. Gubernator zapytał go czy Mikaelsonowie już go przemienili, a chłopak umilkł, dlatego jego ojciec zaczął się śmiać. Nakazał swemu słudze bić innego, by znieważyć Marcela. Ten jednak zareagował, uderzając w twarz znęcającego się poddanego. Kiedy wstał i przybliżył się do gubernatora, ten postrzelił go w klatkę piersiową. Ze względu na ranę, chłopak nie dotarł do posiadłości, padając z sił na werandzie innego domu, gdzie znalazł go Klaus. Pierwotny podał mu swą krew, ale Marcel odmówił.
Marcel: „
Marcellus niklaus przemiana 1835.png

Przemiana.

Zawsze mówiłeś, że możemy wybrać naszą rodzinę. Kim dla ciebie jestem, Klausie? Złożyłeś mi obietnicę, gdy zasztyletowałeś swą siostrę. Nadszedł ostateczny czas, by dokonać wyboru. Przemień mnie lub pozwól mi umrzeć.
Klaus: „Nie wiesz, czego ode mnie żądasz! Stania się takim jak ja! Obrabowałbym cię ze wszystkiego, co czyni cię dobrym.
Marcel: „Wiem, czym jesteś. Kim jesteś. Tego właśnie pragnę! Proszę.
— Marcel prosi Klausa o przemianę.[źródło]
Klaus zadecydował spełnić życzenie swego wychowanka. Podał mu swą krew, a on wypił ją duszkiem. Wówczas Mikaelson ze smutkiem, ale i dumą skręcił mu kark, czym dokonał przemiany chłopca w wampira.

Marcel postanowił opuścić Nowy Orlean na pewien czas, dlatego zaciągnął się do armii i wziął udział w pierwszej wojnie światowej jako żołnierz.

TO marcel elijah klaus 1x15 1919.png

Ponowne spotkanie z Mikaelsonami.

Po zakończeniu zmagań wojennych, Marcel powrócił do domu, gdzie zastał huczne przyjęcie. Podszedł do Rebeki, siedzącej przy stoliku z nieznajomym mężczyzną i spytał, czy ma zamiar go powitać. Kobieta arogancko uzmysłowiła mu, że zamierza zemścić się za to, iż przez ponad pół wieku pozwalał Klausowi na trzymanie jej w trumnie. Wówczas wspomniany Pierwotny podszedł do swego przybranego syna. Z radością powitał go w domu, nazywając go bohaterem wojennym. Gdy razem pili, zauważył, iż Marcel nauczył się spożywać alkohol, a on uznał to za zasługę armii. Od Pierwotnych dowiedział się o ich nowym wrogu - szarlatanie Papa Tunde, którego zobaczył wśród gości. Po śmierci czarownika opijał swą porażkę i wyznał Rebece, że to on sprowadził go do miasta. Znalazł go, gdy podróżował i poszukiwał najgroźniejszego czarownika na świecie, chcąc odwrócić uwagę Klausa od jego romansu z Pierwotną.
Marcel rebekah 1x15 1919.png

Rozmowa z Rebekah.

Rebekah: „Chcesz mi powiedzieć, że zniszczyłbyś wszystko to, co zbudowała moja rodzina, a ty razem z nią... że zaryzykowałbyś własne życie dla nikłej szansy, że okazałabym ci najdelikatniejszą oznakę uczucia?
Marcel: „Tak bym zrobił. Tak zrobiłem i właśnie tak zrobię ponownie.
— Rozmowa z Rebekah.[źródło]
Razem z nią postanowił znaleźć czarownicę, by z jej pomocą przywołać do Nowego Orleanu Mikaela - ojca Pierwotnych, groźnego łowcę wampirów. Tak też się stało - Rebekah poznała Genevieve, wiedźmę pracującą w szpitalu i, po objęciu posady pielęgniarki, zaprzyjaźniła się z nią. Pewnego razu Marcel pojawił się w jej miejscu pracy. Razem weszli do krematorium, gdzie spędzali namiętne chwile, nic sobie nie robiąc z otaczających ich zwłok. Mężczyzna zapytał ją, na co czeka, nie proszą nowej znajomej o przysługę, a ona wyjaśnia swoje poczucie winy za wykorzystywanie jej.
Marcel rebekah 1x14.gif

Szczęście zakochanych.

Marcel: „W takim razie znajdziemy inną czarownicę. Taką, z którą nie musiałabyś udawać przyjaźni. Chyba że zmieniłaś zdanie?
Rebekah: „Chcę budzić się obok ciebie w naszym domu, w łóżku, które dzielimy. Chcę spacerować ulicą u twego boku, by każdy wiedział, że jesteś mój, a ja jestem twoja. Nie chcę bać się tego, co może mi zrobić mój brat za kochanie cię. Jeśli to jedyna metoda, wówczas nie - nie zmieniłam zdania.
— O miłości.[źródło]
Para pocałowała się po raz kolejny, a do sali weszła Genevieve. Zaskoczona widokiem zakochanych, uciekła. Po pewnym czasie Rebekah poprosiła ją o sprowadzenie do miasta Mikaela, a ona zgodziła się. Obie kobiety w towarzystwie Marcela, udały się na cmentarz Lafayette, gdzie został odprawiony czar - zdjęcie Pierwotnych i Gerarda z nagłówkiem dającym do zrozumienia, że przebywają oni wszyscy w Nowym Orleanie, zostało wysłane do ojca wampirów.
Marcel genevieve rebekah 1919 1x14.png

Przywołanie Mikaela.

Kilka tygodni później do kochanków dotarło, co zrobili i postanowili to odwrócić, ale było już za późno. By zataić podstęp przed Klausem, Rebekah zabiła Genevieve oraz jej przyjaciółkę, Clarę. Marcel postanowił zbudować dla siebie i jej dom ich marzeń, w którym mieli zamieszkać. W międzyczasie nadal ukrywali swój romans przed Pierwotnymi, jednak sześć miesięcy później weszli razem do baru, a bracia dziewczyny domyślili się ich związku. Mimo tego, co wcześniej wygłaszał, Klaus postanowił pozwolić im na szczęście - wzniósł za nich toast i życzył zakochanym pomyślności, co wzbudziło w nich wyrzuty sumienia. Usiedli przy stoliku, trzymając się za ręce, by zacząć rozmowę na temat Mikaela i jego nieobecności.
Marcel rebekah zakochani 1919 1x15.png

Możliwość bycia razem.

Cieszyli się z niepowodzenia zaklęcia Genevieve, nazywając to uniknięciem postrzału. Nie musząc kryć się ze swymi uczuciami, okazywali sobie wiele czułości. Rebekah powiedziała Marcelowi o swym zajęciu - przemawianiu do kobiet, by zachęcić ich do upewniania się, że ich mężowie nie piją. Mężczyzna zaśmiał się, wiedząc o interesach Pierwotnych w alkoholowej branży i dowiedział o tym, że dziewczyna ma nadzieję, iż jej słowa zadziałają odwrotnie. Po pocałunku na odchodne, wyruszyła ku wyjściu, a wampir odprowadził ją wzrokiem, po czym poprosił barmana o dolewkę. Wówczas dołączył do niego nieznajomy mężczyzna, który zauważył, iż ma wielkie szczęście, gdyż Rebekah wygląda tak, jak jego żona w czasach młodości. Mężczyźni wznieśli razem toast, a wówczas nieznajomy podziękował Marcelowi za zaproszenie do miasta. Zaskoczony wampir spytał o jego tożsamość, a gość pokazał mu zdjęcie, jakie otrzymał przez zaklęcie Genevieve. Zauroczył go też do zajęcia miejsca obok, wyjaśniając, że nie wiedział jaki ma zysk w śmierci Klausa, dopóki nie zobaczył jego związku ze swą córką.
Marcel mikael toast 1919 1x15.png

Spotkanie z Mikaelem.

Zaraz ci powiem, czego się o tobie dowiedziałem tego popołudnia, Marcelu Gerard. Cierpisz pod kontrolą mojego syna, Niklausa, i zrobiłbyś wszystko, by się go pozbyć, włączając wezwanie jedynego człowieka na ziemi, który nienawidzi go bardziej niż ty. Ale nie rozumiałem, co miałeś nadzieję zyskać. Władzę w mieście? Cóż, jak wspomniałem, Nowy Orlean ma swe uroki, ale wezwałeś mnie, którego zwą Niszczycielem; mnie palącego miasta o wiele bardziej urokliwe aż do podłoża w pogoni za swymi dziećmi. Ale teraz widzę. Zrobiłeś to z miłości, z miłości do mej córki.
—Mikael do Marcela.[źródło]
Marcel death 1x15 1919.png

Upozorowana śmierć Marcela.

Przerażony Marcel zabronił przybyszowi tknąć Rebekah, a on obiecał oddać mu dziewczynę oraz władzę w mieście, o ile zdradzi lokalizację Klausa. W wyniku porozumienia obu mężczyzn, zostało zaaranżowane makabryczne przedstawienie - podczas gdy Pierwotni poszukiwali swego wychowanka, on został przybity do drewnianego krzyża za pomocą kołków. Kiedy kurtyna w teatrze odsłoniła jego zwłoki, Klaus usiłował oswobodzić przyjaciela, ale między nim a Mikaelem wywiązała się walka. Także Elijah ruszył na pomoc, lecz w mniemaniu Pierwotnych było już za późno. Po ucieczce swych dzieci, Mikael ostatecznie uwolnił Marcela, zanim podpalił teatr. Święcie przekonani o śmierci wampira, Klaus, Elijah i Rebekah opuścili miasto, a w mieście rozpoczęło się panowanie ocalałego Gerarda.

Mikael urządził masakrę w Nowym Orleanie, wybijając większość wampirów, jednak Marcelowi udało się przeżyć ze względu na układ, jaki z nim zawarł. Po ucieczce Pierwotnych, mężczyzna zaczął budować swoją potęgę i ozwał się królem Francuskiej Dzielnicy Nowego Orleanu. W 1925 roku wytępił większość wilkołaków z rodziny Guerrera - ostali się nieliczni, o których istnieniu nie wiedział. Stworzył własną armię wampirów, a jej członkiem ustanowił między innymi Thierry'ego. W latach 50-tych XX wieku studiował prawo.

Przez długi czas oczekiwał na powrót Rebekah, ale ponieważ dziewczyna nie pojawiła się, przekształcił budowlę, mającą być ich domem, w Ogród - więzienie dla niestosujących się do zasad panujących w mieście wampirów.

Po wielkim pożarze, władzę w mieście objęły wilkołaki, lecz w latach 90-tych waśnie pomiędzy królującymi stadami osłabiły ich pozycję, co wykorzystał dla własnego użytku Marcel. Kiedy ród Laboinarów został niemal doszczętnie wytępiony, wampir znalazł w zmasakrowanym budynku ostatnią przedstawicielkę klanu - leżącą w kołysce Andreę. Zaniósł ją do ojca Kierana i razem znaleźli dziewczynce rodzinę zastępczą. Sam stanął na czele frakcji istot nadprzyrodzonych w mieście, dowodząc nie tylko wampirami, ale i wilkołakami, które zesłał na bagna, jak również czarownicami, które prześladował.

Marcel sophie 1x05.png

Romans z Sophie.

W swoim imperium, rządzonym twardą ręką, zakazywał bliskich kontaktów pomiędzy wampirami a czarownicami, jednak sam nawiązał romans z jedną z nich - Sophie Deveraux. Przez dłuższy czas zadawał się z nią, trzymając to w tajemnicy. Dzięki temu dowiadywał się wielu interesujących rzeczy, dotyczących frakcji wiedźm oraz usłyszał o rytuale, jaki był planowany przez sabat. Nie wnikał w jego szczegóły, a kochanka ich nie zdradzała. Na osiem miesięcy przed ponownym przybyciem Pierwotnych do miasta, gdy krwawa uroczystość zaczęła rozgrywać się na cmentarzu, przyszedł do niego lokalny pastor, Kieran. To od niego Marcel dowiedział się o szczegółach wydarzenia oraz jego lokalizacji. Udał się na miejsce Zbiorów, ale spóźnił się - dwie dziewczyny były już martwe.
Marcel davina shelter 1x05.gif

Marcel i Davina.

Kolejna, Monique została zabita po przybyciu armii. Marcel obronił ostatnią z nich - Davinę przed napastnikiem, po czym przytulił ją oraz zabrał w bezpieczne miejsce - na strych kościoła św. Anny. Tam wyjaśnił, że to tymczasowe schronienie i obiecał zapewnić jej wszelkie wygody. Dziewczyna wyznała mu, iż chce, by czarownice zapłaciły za to, co się stało. Od tamtej pory wampir rozpoczął wcielanie w życie represji w stosunku do sabatu, objął nad nim kontrolę i z pomocą swej nowej przyjaciółki całkowicie uzależnił miasto od wpływu nieśmiertelnych.

Sezon 4Edytuj

Marcel singing.gif

Występ Marcela.

W The Originals, Marcel śpiewa w nowoorleańskim barze, a jego głos porywa publiczność. Gdy kończy wykonanie, dziękuje słuchającym, a następnie zeskakuje ze sceny i dołącza do kilku przyjaciół, którzy podają mu drinka oraz chwalą jego występ. Nagle mężczyzna wyczuwa czyjąś obecność. Po chwili skupienia spogląda na przybysza i rozpoznaje w nim Klausa. Stwierdza, że od czasu sprawy z jego ojcem minęło sto lat. Powoli podchodzi do niego i przypomina, iż wówczas Niszczyciel przepędził go z miasta, zostawiając za sobą szlak martwych wampirów. Klaus wyznaje, że Mikael obrócił się w pył. Napięcie między mężczyznami narasta, a przyjaciele Marcela szykują się do konfrontacji.
Marcel klaus hug 4x20.gif

Uścisk przyjaciół.

Marcel: „Cóż, gdybym wiedział, że wracasz do miasta, gdybym dostał uprzedzenie...
Klaus: „Co, Marcelu? Co byś wtedy zrobił?
Marcel: „Urządziłbym ci cholerną paradę!
— Rozmowa Marcela i Klausa.[źródło]
Twarz Marcela rozjaśnia szeroki uśmiech. Mężczyzna śmieje się, a Klaus odwzajemnia to i ściskają się jak przyjaciele. Gerard przedstawia gościa jako swego mentora, zbawcę i stwórcę. Zabiera go na wspólnego drinka przy niewielkim stoliku. Nawet teraz, jednak, towarzyszą im wampiry gospodarza. Marcel wyznaje Klausowi, że cieszy się z ich spotkania. Zaręcza, iż liczne festiwale urządzane w mieście mają za zadanie skuszenie ludzi do przyjazdu do miasta i posłużenie za pożywienie. Opowiada, że jedynie kilku jego przyjaciół ma pierścienie chroniące przed słońcem, które wytwarzają owinięte wokół jego palca wiedźmy.
Marcel 4x20.png

Przemówienie Marcela.

Klaus żąda spotkania z jedną z tutejszych czarownic, Jane-Anne Deveraux. Wówczas Marcel zaprasza go, by poszedł wraz z nim na pewien pokaz. Wychodzą na ulicę, gdzie dołączają do nich dziesiątki wampirów. Gerard pyta przyjaciela, co słychać u jego rodziny i zaręcza, że co należy do niego, należy też do Klausa. Łamie gałąź z mijanego drzewa, po czym mówi Mikaelsonowi, że w Francuskiej Dzielnicy nikt nie jest delikatny. Tłum zbiera się i otacza jego oraz skrępowaną Jane-Anne.
Marcel: „Jane-Anne Deveraux, zostałaś oskarżona o praktykowanie magii, czym przekroczyłaś granice zasad ustanowionych wcześniej i wprowadzanych w życie przeze mnie. Co masz na swoją obronę? (zwraca się do Klausa) Byłem przekonujący? Studiowałem prawo w latach pięćdziesiątych, później mi powiesz, co o tym myślisz. (z powrotem do Jane-Anne) Poważnie, Jane. Zegar tyka. Wiesz, jak to działa. Co masz na swoją obronę?
Jane-Anne: „Nic nie zrobiłam.
Marcel: „To kłamstwo! Wiesz o tym, ja o tym wiem i jesteś zła, że to wiem. To doprowadza was, czarownice, do szału, że jestem świadomy każdego waszego kroku. Że nie możecie uprawiać magii w tym mieście bez zostania złapanym. Więc może przejdźmy do sedna, co? Powiedz mi, jaki rodzaj magii stosowałaś. Naprawdę, powiedz. Okażę ci pobłażliwość. W końcu jestem miłosiernym facetem.
— Sąd Marcela.[źródło]
Marcel klaus 4x20.png

Rozmowa z Klausem.

Słowa Marcela nie robią wrażenia na Jane-Anne, która mówi, by zgnił w piekle. Wampir uśmiecha się ironicznie, lecz stwierdza, że da jej ostatnią szansę. Odsuwa się od niej. Nagle rozcina jej gardło gałęzią, uznając, iż jednak nie okaże miłosierdzia. Gdy Klaus złości się o zabicie jego jedynej szansy na dowiedzenie się o rzekomym spisku, Marcel wyjaśnia, że kobieta złamała zasady panujące w tym mieście i musiał udowodnić swoją siłę przed ludźmi. Przysięga pomóc przyjacielowi w poznaniu szczegółów jego interesu z Jane-Anne. Zaprasza go na posiłek.
Marcel klaus balkon 4x20.png

Rozmowa na balkonie.

Ponieważ Mikaelson prowadzi śledztwo na własną rękę, Marcel posyła za nim dwóch swych szpiegów. Sam udaje się na przyjęcie. Gdy Klaus wraca i krzycząc na Diego, domaga się spotkania z przyjacielem, ten podchodzi, by uspokoić rozgniewanego Pierwotnego. Mówi mu, iż krzywdzenie jego przyjaciół jest wbrew zasadom. Prowadzi go za sobą, by porozmawiać w cztery oczy. Klaus żąda, aby pokazał mu, co robił w jego mieście. Marcel uśmiecha się i pokazuje mu widok Nowego Orleanu z balkonu.
Marcel: „Spójrz na horyzont. Właśnie tam widać postęp. Więcej hoteli, więcej turystów, więcej świeżej krwi. A ludzie? Nauczyłem ich patrzeć w innym kierunku.
Klaus: „A co z czarownicami? Za moich czasów były siłą, z którą trzeba było się liczyć, a teraz żyją w strachu. Skąd wiesz, kiedy używają magii?
Marcel: „Być może mam ukrytą broń, asa w rękawie. Coś, co daje mi całkowitą kontrolę nad magią w tym mieście.
— Marcel o swej broni.[źródło]
Marcel przyjęcie 4x20.png

Na przyjęciu.

Klaus pyta, czy to prawda, a Marcel uznaje, iż być może tylko blefuje. Zażywa odrobinę werbeny i tłumaczy, że chce ograniczyć listę swych słabości. Przeprasza Pierwotnego za wysłanie za nim "przyzwoitek" - wyjaśnia, iż chciał, by się nim zaopiekowali. Nagle dostrzega kobietę idącą chodnikiem, która od razu wpada mu w oko. Klaus stwierdza, iż musi być głupia lub dzielna.
Marcel król 4x20.gif

"Jestem królem!"

Wówczas Marcel mówi, że jeśli jest dzielna, pozwoli jej żyć, ale jeśli głupia - posłuży za deser. Skacze z balkonu i zaczyna rozmowę z Cami. Później wraca na przyjęcie, gdzie spotyka Klausa. Zauważa jego zły humor i pyta, co może zrobić. Pierwotny chce dowiedzieć się, jaki ma sposób na czarownice, ale Marcel odmawia i wyznaje, że mimo tego wszystkiego, co mu zawdzięcza, pragnie zachować tę tajemnicę dla siebie. Nazywa Nowy Orlean swoim miastem.
Klaus: "To zabawne, ponieważ kiedy wyjechałem sto lat temu, byłeś tylko żałosnym, małym złomiarzem, wciąż trzęsącym się od uderzeń bata tych, którzy cię ciemiężyli, a teraz spójrz na siebie. Mistrz w swej dziedzinie. Książę miasta. Chciałbym wiedzieć, jak."
Marcel: "Czemu? Jesteś zazdrosny? Hej, facet, łapię. Trzysta lat temu pomogłeś przebudować kryminalną, zaściankową kolonię w coś. Zacząłeś to, ale wyjechałeś. W rzeczywistości - uciekłeś. Widziałem to dobrze. Rozejrzyj się. Teraz wampiry rządzą tym miastem. Nie musimy chować się w mroku jak szczury. Ludzie mieszkający w mieście znają swoje miejsce. Patrzą w innym kierunku. Pozbyłem się wilkołaków. Znalazłem nawet sposób na uciszenie czarownic. Krew nigdy nie przestaje się lać, a zabawa się nie kończy. Chcesz wpaść? Chcesz zostać tu na jakiś czas? Świetnie. Co jest moje, jest twoje, ale nadal jest MOJE. Mój dom, moja rodzina, moje zasady."
Klaus: "A co, jeśli ktoś złamie te zasady?"
Marcel: "Umiera. Litość jest dla słabych. Tego także mnie nauczyłeś. I nie jestem księciem dzielnicy, przyjacielu. Jestem królem! Okaż mi trochę szacunku."
— Rozmowa Marcela i Klausa.[src]
Marcel klaus konfrontacja 4x20.png

Konfrontacja.

Klaus irytuje się i gryzie jednego z wampirów, a następnie go upuszcza na ziemię. Marcel patrzy na niego z przerażeniem. Wówczas Mikaelson mówi mu, iż jego przyjaciel umrze jeszcze w tym tygodniu, co znaczy, że złamał jedną z zasad, ale nie może umrzeć, gdyż jest nieśmiertelny. Ich twarde spojrzenia się spotykają. Pierwotny wychodzi. Ranny Thierry zostaje przeniesiony do jednego z domów. Marcel czuwa przy nim.
Marcel uśmiech 4x20.png

Ugoda z Klausem.

Nagle do pomieszczenia wchodzi sam Klaus, przez co Gerard podnosi się niespokojnie. Mikaelson nalewa swą krew do szklanki, by uleczyć Thierry'ego. Marcel nakazuje Diego podać umierającemu płyn, a on niezwłocznie to robi. Pierwotny mówi przyjacielowi, że jeśli nadal jest tu mile widziany, zostanie na pewien czas. Ten obejmuje go, uśmiechając się.


The OriginalsEdytuj

Marcel sophie 1x01.png

Rozmowa z Sophie.

W Always and Forever, Marcel przychodzi na miejsce śmierci Jane-Anne pół godziny po zabiciu jej, kiedy ulica jest już niemal pusta i zastaje przy ciele czarownicy jej siostrę, Sophie. Nie jest z tego powodu zadowolony - radzi kobiecie, by sobie poszła. Ona jednak wyjaśnia, że zamierza poświęcić zwłoki członka swej rodziny.
Nigdy nie powiedziałem, że możesz sobie zabrać jej ciało. W istocie, zostawiłem ją tu z pewnego powodu: by wysłać wiadomość. Jeśli ktokolwiek myśli o dołączeniu do pewnego rodzaju buntu... moje zasady mówią, iż czarownice nie mogą praktykować magii w Francuskiej Dzielnicy, jednakże mały ptaszek wyćwierkał mi, że Jane-Anne gotowała coś magicznie wyśmienitego.
—Marcel do Sophie.[źródło]
Mężczyzna pyta ją, czego Klaus chciał od jej siostry, a wtedy Sophie stwierdza, że czarownice nie angażują się w sprawy wampirów. Marcel uznaje to za głupią odpowiedź, ale nakazuje dziewczynie pójść do swej restauracji, ugotować znane gumbo i zadowolić turystów. Swoim ludziom zaś każe zabrać
Marcel król 4x20.gif

"Jestem królem!"

zwłoki Jane-Anne. Siostra zmarłej nie chce do tego dopuścić, jednak wampir mówi jej, iż ceną za nie będzie wyznanie prawdy o powodzie przybycia do miasta Klausa. Uznaje, że nie dba, czy czarownica zazna po śmierci pokój i odchodzi wraz z innymi wampirami. Po kilku innych wydarzeniach pominiętych w tej wersji odcinka, Marcel wraca na przyjęcie, gdzie spotyka Klausa. Zauważa jego zły humor i pyta, co może zrobić. Pierwotny chce dowiedzieć się, jaki ma sposób na czarownice, ale Marcel odmawia i wyznaje, że mimo tego wszystkiego, co mu zawdzięcza, pragnie zachować tę tajemnicę dla siebie. Nazywa Nowy Orlean swoim miastem.
Klaus: "To zabawne, ponieważ kiedy wyjechałem sto lat temu, byłeś tylko żałosnym, małym złomiarzem, wciąż trzęsącym się od uderzeń bata tych, którzy cię ciemiężyli, a teraz spójrz na siebie. Mistrz w swej dziedzinie. Książę miasta. Chciałbym wiedzieć, jak."
Marcel: "Czemu? Jesteś zazdrosny? Hej, facet, łapię. Trzysta lat temu pomogłeś przebudować kryminalną, zaściankową kolonię w coś. Zacząłeś to, ale wyjechałeś. W rzeczywistości - uciekłeś. Widziałem to dobrze. Rozejrzyj się. Teraz wampiry rządzą tym miastem. Nie musimy chować się w mroku jak szczury. Ludzie mieszkający w mieście znają swoje miejsce. Patrzą w innym kierunku. Pozbyłem się wilkołaków. Znalazłem nawet sposób na uciszenie czarownic. Krew nigdy nie przestaje się lać, a zabawa się nie kończy. Chcesz wpaść? Chcesz zostać tu na jakiś czas? Świetnie. Co jest moje, jest twoje, ale nadal jest MOJE. Mój dom, moja rodzina, moje zasady."
Klaus: "A co, jeśli ktoś złamie te zasady?"
Marcel: "Umiera. Litość jest dla słabych. Tego także mnie nauczyłeś. I nie jestem księciem dzielnicy, przyjacielu. Jestem królem! Okaż mi trochę szacunku."
— Rozmowa Marcela i Klausa.[src]
Marcel klaus konfrontacja 4x20.png

Konfrontacja.

Klaus irytuje się i gryzie jednego z wampirów, a następnie go upuszcza na ziemię. Marcel patrzy na niego z przerażeniem. Wówczas Mikaelson mówi mu, iż jego przyjaciel umrze jeszcze w tym tygodniu, co znaczy, że złamał jedną z zasad, ale nie może umrzeć, gdyż jest nieśmiertelny. Ich twarde spojrzenia się spotykają. Klaus wychodzi. Później Marcel nakazuje przez telefon jednemu ze swych wampirów znaleźć Mikaelsona i powiadomić go o tym, gdy obok niego pojawia się Elijah. Siedzący w barze ludzie Marcela podnoszą się, ale mężczyzna uspokaja ich, mówiąc, że ma to pod kontrolą. Pierwotny proponuje dawnemu znajomemu rozmowę. Ten jednak wyznaje, iż nie ma zbyt wiele czasu.
Elijah: "Ojej, stałeś się całkiem pewny siebie od ostatniego wieku, czyż nie?"
Marcel: "Ja? Powiedziałbym, że to ty i twój brat zachowujecie się pyszałkowato, przybywając do mojego miasta, jakbyście byli jego właścicielami."
Elijah: "Cóż, niegdyś posiadaliśmy to miejsce. Jak sobie przypominam, wszyscy byliśmy całkiem szczęśliwi. Ale nigdy nie mogliśmy zapanować nad tymi nieznośnymi wiedźmami z Francuskiej Dzielnicy. Jak ty to robisz?"
Marcel: "Twój brat zadał mi to samo pytanie. Udzieliłem mu tej samej odpowiedzi: To moja sprawa. Wszystko w Dzielnicy to moja sprawa. Klaus przybywa do miasta miły i przyjacielski, wtedy zaczyna patrzeć spode łba na to, co zrobiłem, jakby to była jakaś tania reprodukcja jednego z jego głupich obrazów, wkurza się jak mała suczka i gryzie jednego z moich ludzi."
— Rozmowa Marcela i Elijah.[src]
Marcel elijah 1x01.png

Spotkanie z Elijah.

Gość przeprasza Marcela za zachowanie brata i mówi mu, że jego ugryziony przyjaciel umrze, jeśli Klaus nie poda mu swej krwi. Wampir dziwi się, słysząc o tym lekarstwie. Elijah wspomina o negocjacjach, które intrygują Marcela - proponuje uzdrowienie Thierry'ego w zamian za wydanie czarownicom ciała Jane-Anne. Gerard chce wiedzieć, dlaczego Mikaelsona interesują wiedźmy, lecz on pozostawia to dla siebie. Później Marcel udaje się do rannego przyjaciela. Po jego wyleczeniu, spotyka się z Daviną w jej pokoju. Pyta ją, czy w mieście było cicho - okazuje się, że to dziewczyna jest jego ukrytą bronią na czarownice.
Marcel davina 1x01.gif

Rozmowa z Daviną.

Davina: „Co z tymi Starszymi? Są niebezpieczni, a ja nie chcę, by cię zranili.
Marcel: „Chodzi ci o Pierwotnych? Davina, jesteś tak potężna, że nie mają z tobą szans.
— Rozmowa z Daviną.[źródło]
Marcel jest zaniepokojony powiązaniem Elijah z czarownicami, że prosi Klausa o ofertę pokojową - wydanie ciała brata. Pierwotny przystaje na tę propozycję.


Marcel klaus 1x02.png

Marcel i Klaus.

W House of the Rising Son, Marcel opowiada Klausowi o Nowym Orleanie - ludziach, którzy przybywają tu, by imprezować lub doświadczyć nutki grozy, co on i jego wampiry starają się im zapewniać podczas przyjęć w jego aktualnym domu. Kiedy mężczyzna to mówi, w posiadłości trwa akurat jedna z dyskotek. Nagle nieśmiertelni atakują ludzi i zaczynają się nimi żywić. Marcel i Klaus obserwują to wszystko z balkonu.
Marcel: „Właśnie tak sprawiam, że moi ludzie są zadowoleni: okazjonalny bufet możesz-jeść-wszystko. Moi nocni to kochają. Ciężko dla mnie pracują, starając się zasłużyć na jeden pierścień chroniący przed światłem słonecznym. Zasługują na to, żeby wypuścić trochę pary. Moi dzienni, czyli ci zaufani - oni po prostu lubią przyjęcia.
Klaus: „To nie lada system. Powiedz mi, co z ofiarami? Wydaje się, że trzeba wykopać wiele grobów.
Marcel: „Nie możemy zabić ich wszystkich. Gdy zbyt wielu ludzi umiera, turystyka siada. Więc leczymy ich odrobiną wampirzej krwi, wymazujemy ich pamięć i wysyłamy do domu - zero bałaganu, zero problemu.
— Marcel o swym systemie.[źródło]
Marcel 1x02.png

Marcel zaprasza Cami.

Marcel przekonuje zaskoczonego jego przebiegłością Klausa, że to właśnie od niego nauczył się tych sztuczek. Po chwili podchodzi do nich Thierry i mówi swemu szefowi, że sześciu jego nocnych zginęło z nieznanego powodu. Następnego dnia mężczyzna udaje się do baru, gdzie pije alkohol, przyglądając się siedzącej niedaleko Camille. Klaus dołącza do niego i zauważa, co przykuwa wzrok przyjaciela. Ten uznaje, iż rzeczywiście jest w trakcie przekonywania do siebie kobiety. Zmienia temat, wspominając o telefonie od koronera. Okazuje się, że dwóch imprezowiczów zmarło. Cami zbiera się do wyjścia, dlatego Klaus zatrzymuje ją i prosi o opinię na temat zauroczonego kumpla.
Marcel klaus 1x02.gif

Wspólne picie.

Dziewczyna radzi, by był miły dla owej kobiety. Wówczas Marcel zaprasza ją na dziewiątą do tego lokalu, a ona nie odmawia. Potem Gerard zabiera Klausa do garażu, gdzie pokazuje mu dwójkę ludzi, którzy zmarli z wampirzą krwią w organizmie. Streszcza im, kim mogą się stać, a następnie wyjmuję monetę i mówi, iż ta osoba, która ją podniesie, będzie mogła żyć wiecznie - druga umrze. Kładzie pieniądz pomiędzy nimi, a gdy podnosi ją dziewczyna, śmieje się i zabija ją.
Marcel josh 1x02.png

Marcel wybiera Josha.

Mam coś do ludzi, którzy zdradzają własnych przyjaciół.
—Marcel o zdradzie.[źródło]
Marcel wychodzi na zewnątrz i kontaktuje się z kimś przez telefon obserwowany przez Rebekah. Nagle wyczuwa ją. Wskakuje na balkon obok niej i pyta czy przybyła, by udzielić mu kolejnej lekcji. Wspomina ostatni raz, gdy ją widział - uciekała wtedy przed swym ojcem, opuszczając płonące miasto. Pyta, po co tu przybyła. Dziewczyna wyznaje, iż niepokoi się o Elijah. Marcel stwierdza, że nauczył się o jej rodzinie jednej rzeczy - by nie mieszać się do ich sporów.
Marcel rebekah 1x02.png

Spotkanie z Rebekah.

Gdy Rebekah uznaje, iż wciąż obawia się on Klausa, wampir przeczy - zapewnia ją, że nie boi się nikogo. Odmawia jej pomocy w poszukiwaniu Elijah, lecz życzy powodzenia. Z nadprzyrodzoną lekkością zeskakuje z balkonu. Udaje się do baru, by porozmawiać z Klausem. Wyrzuca mu zatajenie informacji o powrocie jego siostry do miasta. Pyta, czy powinien dowiedzieć się czegoś jeszcze - podejrzewa Rebekah o zabicie kilku wampirów, jednak Pierwotny w to wątpi. Telefon Marcela dzwoni, a on odbiera go i dostaje nowinę o wilkołaku kręcącym się w parku. Każe wysłać tam kilku nocnych, by przynieśli głowę intruza.
Marcel klaus bar 1x02.png

Ostrzeżenie.

Tuż przed wyjściem z baru, prosi Klausa, aby postarał się zapanować nad swą siostrą. Następnie spotyka się z Cami - przedtem zauroczył całą obsługę restauracji, dlatego jest z nią sam na sam. Kobieta chwali jego spryt, a on pyta ją, co sprawiło, że zgodziła się na randkę. Barmanka uznaje, iż każdy zasługuje na szansę. Nagle drzwi otwierają się szeroko, a zagniewana Rebekah wchodzi do środka i domaga się, by wampir powiedział jej, gdzie jest Elijah. Marcel przedstawia ją Camille, a ponieważ nie odpowiada na pytanie Pierwotnej, ta atakuje go, przyciskając go do ściany.
Marcel wino cami 1x02.png

Randka z Cami.

Mężczyzna wysyła jej w myślach wspomnienie ich pocałunku, stwierdzając, że nie zabije go. Rebekah potwierdza i rzuca się na jego towarzyszkę. Zaniepokojony wampir każe Pierwotnej odpuścić - pozwoli jej zobaczyć brata. Zauracza przerażoną Camille, by poszła do domu i zapomniała o zaistniałej sytuacji. Obiecuje wynagrodzić jej nieudaną kolację, a następnie prowadzi pannę Mikaelson na spotkanie z Elijah do pokoju Daviny. Ponieważ nie może ona wejść do środka, radzi, by poprosiła o pozwolenie młodą czarownicę. Tłumaczy dziewczynie, że ich gość jest Pierwotnym.
Marcel: "Rebekah jest Pierwotnym, co oznacza, że nie da się jej zabić."
Davina: "Nie wydaje się zbyt miła."
Marcel: "Potrafi być... ale tej nocy nie była miła dla mnie."
Davina: "(do Rebekah) W takim razie obawiam się, że już czas, byś wyszła."
— Rozmowa Marcela z Daviną.[src]
Marcel davina 1x02.png

Marcel i Davina.

Mężczyzna siedzi obok nieprzytomnej Rebekah, która nagle się budzi. Mężczyzna wita ją w jej dawnym pokoju i stwierdza, że cieszy się z jej spotkania z Daviną. Przypomina, iż wszystko należy teraz do niego - miasto, młoda czarownica i Elijah. Wychodzi z pokoju, ostrzegając dawną kochankę, by nigdy nie tknęła Cami ponownie. Udaje się do Daviny - przeprasza ją za nieprzyjemności i stwierdza, że Pierwotni chcą zostać w Nowym Orleanie. Prosi ją o przysługę - znalezienie sposobu na zabicie jednego z nich.


Marcel klaus thierry 1x03.png

Przymiarki.

W Tangled Up In Blue, Marcel przymierza garnitur w towarzystwie Thierry'ego. Jest radosny z powodu swego dobrego wyglądu. W telewizji pojawiają się zdjęcia zmarłych podczas imprezy nastolatków, a Thierry zapewnia przyjaciela, że nikt nie będzie ich tutaj szukał. Marcel cieszy się i uznaje, że to dobrze, ponieważ jedno nie żyje, a drugie zostało wampirem. Nagle pomagająca mężczyźnie w przymiarce asystentka rani się w palec igłą. Ten wysysa delikatnie krew, czyszcząc jej rękę. Gdy Thierry mówi o zaginięciu kolejnych czterech nocnych, Marcel pyta, czy uważa, że wilkołaki powróciły do miasta, aby siać zamęt. Mężczyzna chce obarczyć winą Klausa, ale on właśnie się pojawia i wchodzi w sprzeczkę z prawą ręką dawnego protegowanego. Ten godzi ich, po czym pyta przybysza o powód jego wizyty. Gdy dowiaduje się o martwiącej się o Elijah siostrze, niemal dochodzi do kolejnej niesnaski, dlatego wyprowadza Mikaelsona z pokoju, by z nim pomówić. Opowiada mu o Thierrym i okolicznościach poznania go, a także zaprasza hybrydę na wieczorny bal.
Marcel klaus 1x03 talking.png

Rozmowa z Klausem.

Słuchaj, jeśli chodzi o twojego brata... Bardzo chciałbym ci pomóc, ale Thierry ma rację. Moi ludzie są na krawędzi. Gdy widzą wprowadzającą się rodzinę Pierwotnych i umierające wampiry, stają się nerwowi. Jeżeli oddam teraz Elijah, mogłoby to wywrzeć złe wrażenie o tym, kto tutaj naprawdę dowodzi.
—Marcel o oddaniu Elijah.[źródło]
Marcel rebekah 1x03.png

Marcel i Rebekah.

Później mężczyzna zabiera przyjaciela z powrotem na dziedziniec, gdzie słuchają gry Thierry'ego. Marcel przyznaje, iż muzyk spotyka się z czarownicą. Nie chce jednak go za to potępiać, ponieważ ma prawo do własnych decyzji, a poza tym, ufa w jego lojalność i wierzy, że nic nie zniszczy ich społeczeństwa. Za radą Pierwotnego, postanawia przestraszyć wiedźmy, dlatego wysyła grupę swych ludzi pod przewodnictwem Thierry'ego na rynek, aby tam dokonali rozbojów. Wieczorem w jego posiadłości odbywa się przyjęcie charytatywne, na którym pojawiają się Rebekah i Klaus, a także Camille. Marcel zauważa kobietę z balkonu i niepokoi się, ponieważ większość obecnych na balu osób to wampiry. Podchodzi do stojącej przy barze panny Mikaelson, obwiniając ją o zaproszenie Camille.
Marcel: „Starałaś się być miła, zapraszając ją tutaj?
Rebekah: „Uważam, że jest urocza. Widzę, jak podziwiasz jej czyste serce. Być może nakarmię cię nim.
Marcel: „Zazdrość jest ci do twarzy, Bekah.
— Rozmowa z Rebekah.[źródło]
Camille-and-marcel-at-costume-party.png

Taniec z Camille.

Po chwili podchodzi do Cami i wyjaśnia, że to przyjęcie jest pracą. Ona jednak zapewnia, iż nie musi się tłumaczyć, gdyż byli razem tylko na jednej randce, jak również, że może bawić się sama. Wampir uznaje, iż nie może odejść, tak pięknie dziś wygląda jego towarzyszka - odkłada obowiązki na bok. Razem tańczą, rozmawiając o przyjęciu. Marcel opisuje je jako zbiórkę pieniędzy, konieczne zło wyłudzania ich od bogaczy. Dziewczyna pyta go o Rebekah, a on określa ją mianem starej znajomej, którą poznał w dzieciństwie. Szybko zmienia temat, nie chcąc mówić o Pierwotnej: pragnie skupić się tylko na chwili obecnej i tańcu z Camille.
Marcel diego cami 1x03.png

Meldunek Diego.

Nagle na salę wchodzi Diego. Mówi coś na ucho Marcelowi, a on słucha go z zapałem. Po chwili zauważa Thierry'ego, ledwo panując nad swym gniewem. Przeprasza swą partnerkę, a następnie odchodzi. Chwyta za szyję przyjaciela, który go zdenerwował i wypycha go poza salę balową - żąda, by wyznał mu, co zrobił. Wtedy Diego prowadzi ich na balkon, gdzie Marcel każe Thierry'emu opowiedzieć, co się stało. Mężczyzna mówi jak jeden z wampirów zaatakował Katie, jego dziewczynę, bez powodu. Nie uspokaja tym wściekłości przywódcy, który wyrzuca mu złamanie najważniejszej zasady. Josh podchodzi do nich i podaje Marcelowi karteczkę z zaklęciem tworzącym pierścienie, rzekomo znalezioną w rzeczach czarownicy.
Marcel thierry 1x03.png

Proces Thierry'ego.

Marcel: "Nadal jesteś moim przyjacielem, co? To zabawne, ponieważ wygląda na to, że ta twoja mała czarownica dobrała się do czaru, który trzymałem w tajemnicy."
Thierry: "Marcel, nigdy tego nie widziałem."
Marcel: "Zamknij się. Widzę na twojej ręce... Nadal masz pierścień, który ci podarowałem. Po co miałbyś potrzebować formuły na tworzenie nowych? Chyba że może ty i Katie zamierzaliście uciec i sami zbudować małe królestwo?"
Thierry: "Marcel, nie."
Marcel: "Oto lekcja przyjaźni: przyjaciele nie oszukują mnie, nie łamią moich zasad i nie kradną tego, co należy do mnie. Za przestępstwo zamordowania jednego ze swoich, skazuję Thierry'ego Vanchure na sto lat w Ogrodzie."
— Marcel skazuje Thierry'ego.[źródło]
Marcel katie 1x03.png

Marcel kontra magia Katie.

Marcel i jego ludzie wyprowadzają Thierry'ego na zewnątrz, gdzie pojawia się wykonująca potężne zaklęcie Katie. Czarownica sprawia, że wampiry padają na ziemię. Z pomocą magii Daviny, Marcelowi udaje się wstać i ruszyć w stronę dziewczyny skazanego przyjaciela. Po chwili jednak mężczyzna ponownie upada, lecz jak wcześniej - wstaje. Wtedy wiedźma zaczyna łamać jego kości. On wstaje po raz trzeci i zachęca Katie do ataku, skoro przyszła uratować ukochanego. Czarownica powala przywódcę wampirów na ziemię i unosi kołek tuż nad jego piersią. W ostatniej chwili Klaus skręca jej kark i ratuje Marcela. Ten dziękuje mu spojrzeniem.
Marcel klaus po balu 1x03.png

Po balu.

Później prowadzi Thierry'ego do podziemnej groty, zwanej Ogrodem i pyta, czy dziewczyna była tego warta. Wbija w ciało przyjaciela stalowy kołek. Gdy pojawia się inny mężczyzna, poleca mu przykuć więźnia i pozwolić mu gnić w lochach. Sam opuszcza to miejsce wypełnione setkami ukaranych za zbrodnie wampirów. Spotyka się z Klausem w posiadłości; przyjęcie już dawno ucichło. Marcel pyta Pierwotnego, ile widziała Cami, a on pociesza go, że zobaczyła tylko sprzeczkę.
Marcel: "Podoba mi się, że nie jest częścią tego wszystkiego. Czasami dobrze jest spojrzeć na świat oczyma człowieka."
Klaus: "Przykro mi z powodu Thierry'ego, wiesz? Uważam, że był dobrym przyjacielem."
Marcel: "Zrobiłem z niego tego, kim jest obecnie. Oczywiście, moje zaufanie było źle umiejscowione."
Klaus: "To nie ułatwia sprawy."
Marcel: "Uratowałeś mnie dzisiejszej nocy. Chyba jestem ci winien przysługę. Poprosiłeś mnie o oddanie swego brata. Wygląda na to, że tylko to mogę dla ciebie zrobić."
— Rozmowa Marcela z Klausem.[źródło]
Wampir spotyka się z Daviną w jej pokoju. Dziewczyna przytula go, a on dziękuje jej za pomoc - siłę, jaką mu przesłała. Wyznaje, że Klaus uratował mu życie, dlatego chce zwrócić mu Elijah. Czarownica protestuje, chce przedtem znaleźć sposób na zabicie Pierwotnego. Nocą, gdy Rebekah spaceruje ulicą, Marcel przygląda się jej. Kobieta odwraca się, a on staje tuż przed nią.
Marcel rebekah 1x03.gif

Marcel pojawia się znikąd.

Rebekah: „Śledzisz mnie.
Marcel: „Może po prostu stoisz mi na drodze.
— Rozmowa z Rebekah.[źródło]
Mężczyzna powoli przysuwa się do Pierwotnej, a ona cofa się, w końcu opierając się o ścianę budynku. Wówczas Marcel odchodzi bez słowa.


Marcel elijah davina 1x04.png

Marcel nad trumną Elijah.

W Girl in New Orleans, Marcel spaceruje pomiędzy ławkami opustoszałego kościoła. Po pewnym czasie pojawia się w pokoju Daviny i nachyla się nad ciałem Elijah, uznając go za wytrzymałego karalucha w garniturze. Stwierdza, iż nadeszła pora na oddanie mężczyzny Klausowi, ale młoda czarownica nie zgadza się z tym. Prosi opiekuna o pozwolenie na wyjście na coroczny festiwal, jednak on żywo protestuje.
Marcel: „Cały sens twojego pobytu tutaj jest uniknięcie tego, by ktoś cię zauważył. Wiesz kto pracuje w samym środku Dauphine Street? Sophie Deveraux. Czarownica, która jest wrzodem na tyłku. Wiesz, co zrobią ci wiedźmy, jeśli cię znajdą.
Davina: „Ale ty kontrolujesz czarownice. Każ jej sobie pójść. Marcel, to tylko jedna noc!
Marcel: „Powiedziałem nie.
— Marcel nie zgadza się na wyjście Daviny.[źródło]
Marcel rozkazy 1x04.gif

Przemowa Marcela.

Mężczyzna odwraca się ku wyjściu, a wówczas dziewczyna zatrzymuje go i zaczyna za pomocą magii doprowadzać jego krew do stanu wrzenia. Obolały wampir uznaje, iż zawarli kompromis - pozwoli jej wyjść na przyjęcie pod warunkiem, że będzie z Camille. Spotyka się ze swoimi ludźmi i nakazuje im zabić każdą wiedźmę, jaka pojawi się nieopodal imprezy oraz czuwać nad bezpieczeństwem Daviny oraz jej towarzyszki. Wieczorem wprowadza nastolatkę do baru, gdzie gra uliczny zespół. Pyta ją, czy jest usatysfakcjonowana, a ona przytakuje. Wówczas prosi, by przypomniała mu, jakich zasad ma się trzymać. Gdy czarownica wymienia je, zadowolony mężczyzna uśmiecha się do niej. Mając na nią oko, podchodzi do Cami, która kończy już pracę. Mówi jej, że niepokoił się, iż uznała go za narwańca po awanturze podczas balu. Kobieta zapewnia go, że każdemu się zdarza czasami unieść. Davina dołącza do nich.
Marcel cami 1x04.png

Rozmowa z Cami.

Davina: „Wiesz, powinien był przestać się tu kręcić jakieś dziesięć minut temu.
Marcel: „Widzisz o co mi chodzi? Problemy wychowawcze. Pójdę porozmawiać z burmistrzem, przynajmniej on wie, jak okazać trochę szacunku.
— Marcel droczy się z Daviną.[źródło]
Mężczyzna wychodzi. Później zostaje zatrzymany na ulicy przez mężczyznę, którego wita z powrotem w domu - jest to Ojciec Kieran, pastor w lokalnej parafii. Marcel stwierdza, iż nie wiedział, że zamierza ponownie przybyć do miasta, a on przyznaje, iż wie na podstawie tego, co dzieje się na strychu kościoła. Wampir mówi mu, iż Bóg wie, że udzielił kilku przysług duchownemu. Po ciętej uwadze Kierana na temat powrotu Pierwotnych, Marcel pyta go, czy przybył pomóc, czy może krytykować jego poczynania.
Marcel kieran 1x04.png

Rozmowa z ojcem Kieranem.

Ojciec Kieran: „Nigdy nie zapominaj, Marcelu, że mieszkasz w tym mieście dzięki łasce tych, którzy znają twój sekret i cię tolerują.
Marcel: „A to miasto prosperuje dzięki mnie i moim ludziom. Kiedy tylko będziesz potrzebował przypomnienia o tym, daj mi znać.
— Rozmowa o Marcelu i jego udziałach w mieście.[źródło]
Marcel diego 1x04.png

Konflikt z Diego.

Ich rozmowę przerywa Josh, który zawiadamia Marcela o tym, iż Diego stracił z oczu dziewczyny. Zaniepokojony wampir zapowiada pastorowi, że dokończą tę rozmowę. Spotyka się z Cami i pyta ją, gdzie jest Davina. Kobieta wyjaśnia, że poszła z przyjacielem do kościoła św. Anny, a Marcel prosi, by została tu, gdzie jest obecnie, na wypadek gdyby czarownica wróciła. Szybko się oddala i zjawia się we wskazanym przez Camille miejscu. Tam zastaje Davinę i pyta ją, co tu robi. Dziewczyna z wściekłością mówi mu, że tu mieszka, po czym idzie do swego pokoju. Wampir przygląda się jej z troską.
Marcel rebekah 1x04.png

Rozmowa z Rebekah.

Udaje się do baru. Przemawia do swych ludzi, rozgniewany o to, iż spuścili z oczu Camille oraz Davinę. Nie podoba się to Diego, który pyta, czy również trafi do Ogrodu. Marcel skręca mu kark i poleca Joshowi powiedzieć przyjacielowi po przebudzeniu, że przeprosiny byłyby odpowiedniejsze. Po wyjściu chłopaka, do pubu wchodzi Rebekah. Stwierdza, iż to, co stało się w kościele, było straszne.
Marcel: "Słyszałem, że byłaś dziś kobietą z misją."
Rebekah: "Cóż mogę powiedzieć? Chcę odzyskać Elijah."
Marcel: "To wszystko, czego chcesz? Dostaniesz Elijah z powrotem. W międzyczasie trzymaj się z dala od tego baru i trzymaj się z dala od moich ludzi."
Rebekah: "O co chodzi? Jesteś zazdrosny?"
Marcel: "Ja? Ja już znalazłem moją królową."
— Marcel o Camille.[źródło]
Pierwotnej nie podoba się jego odpowiedź. Próbuje go przekonać, że jedynie się okłamuje, ponieważ tak naprawdę chce tylko jej. Zbliża do niego twarz, kusząc go, ale on odchodzi, pozostawiając ją samą.


Marcel phone 1x05.png

Rozmowa z Klausem.

W Sinners and Saints, Marcel dzwoni do Klausa wcześnie rano i zaprasza go na wspólny wypad na bagna, gdzie jego człowiek znalazł ciała wiedźm zabitych przez wilkołaka. Pierwotny uznaje, że to raczej powód do świętowania, a nie martwienia się. Jego rozmówca jednak wyjaśnia, iż ponieważ coś musiało zabić czarownice, trzeba będzie to odnaleźć - zaznacza, że będzie mógł potrzebować jego krwi. Mikaelson zgadza się, dlatego Marcel się rozłącza. Pokazuje kobiecie stojącej obok zdjęcie dużego apartamentu i mówi, że to ten. Udaje się do kościoła św. Anny, gdzie spotyka Ojca Kierana.
Ojciec Kieran: "Spójrzcie tylko, kto wrócił. Przybyłeś w odwiedziny do swego więźnia na strychu?"
Marcel: "Zejdź z tego. Nie jest więźniem, a dziś w nocy ją przenoszę. Zbyt wiele ludzi wie, gdzie jest."
Ojciec Kieran: "Nasłuchałem się, do czego byłeś zdolny od czasu mojego wyjazdu z miasta. Używanie tej dziewczyny do powstrzymania wiedźm przed wykonywaniem magii?"
Marcel: "Z całym szacunkiem, ojcze Kieranie, ale jeśli zamierzasz bronić praw czarownic, nie mamy o czym rozmawiać."
— Rozmowa Marcela i pastora.[src]
Marcel 1x05 rozmowa z d.png

Rozmowa z Daviną.

Wampir wchodzi na strych i pojawia się w pokoju Daviny. Mówi dziewczynie, że zamierza zabrać ją z tego zakurzonego miejsca jeszcze tego samego dnia, kiedy upora się z przeciwnościami. Pyta, co z Elijah, a czarownica zakazuje mu otwierać trumnę (w rzeczywistości ukrywa, że uwolniła Pierwotnego). Marcel prosi, by spakowała tylko to, co chce wziąć, ponieważ po przeprowadzce kupi jej, co tylko zechce. Opuszcza kościół i jedzie z Klausem na bagna, gdzie znajdują bar, w którym razem piją.
Marcel klaus alkohol 1x05.png

W barze z Klausem.

Widząc zagniewaną minę towarzysza po jego rozmowie telefonicznej, pyta czy wszystko jest w porządku. Dowiaduje się, iż Rebekah dała bratu popalić. Gdy Pierwotny interesuje się zwiadowcą przyjaciela, Tomasem, Marcel wyjaśnia, że jest on już w lasach, gdzie nadal węszy. Klaus porusza temat Elijah i Daviny - podejrzewa, iż dziewczyna przetrzymuje go nie bez celu. Wampir obrusza się, nie chcąc rozmawiać o młodej czarownicy.
Klaus: „Dobrze, dobrze... W takim razie zadam nieszkodliwe pytanie: jak ją poznałeś?
Marcel: „Mogę cię zaskoczyć. To było osiem miesięcy temu, jeszcze zanim zakazałem czarownicom używać magii. Relacje pomiędzy nimi a wampirami nie były - jakbyś to nazwał - przyjacielskie w pełnym znaczeniu tego słowa, ale powiedzmy, że byliśmy odrobinę mniej... podzieleni. W rzeczywistości niektórzy z nas dogadywali się całkiem dobrze.
— Rozmowa z Klausem.[źródło]
Marcel wspomnienia 1x05.png

Marcel opowiada historię.

Wampir opowiada przyjacielowi o swym romansie z Sophie Deveraux, która powiedziała mu, że ma się odbyć pradawny i absurdalny rytuał sabatu. Klaus uznaje go za hipokrytę za torturowanie wiedźm oraz spanie z jedną z nich. Marcel tłumaczy, że nie łączyło ich głębokie uczucie - po prostu obydwoje korzystali z układu, jaki zawarli. Ponieważ kobieta nie chciała zdradzić mu szczegółów rytuału, jednocześnie chcąc go udaremnić, zwróciła się do pastora. Wampir przyznaje, że Kieran ucierpiał na tym - czarownice odebrały mu siostrzeńca, który miał siostrę bliźniaczkę; nie wie, iż była nią Camille. Po kolejnej rozmowie Klausa z Rebekah, Pierwotny zachęca przyjaciela, by przystąpił do opowiadania najciekawszej części historii. Marcel uznaje, że nie może z tego żartować, ponieważ ma zasady, jeśli chodzi o dzieci. Wspomina, jak dzięki informacjom od pastora dotarł na krwawy rytuał w ostatniej chwili i zdążył ocalić Davinę przed śmiercią, zabijając czarownice, chcące ją zranić.
Marcel story 1x05.png

Kontynuacja rozmowy.

Marcel: „W woli walki Daviny było coś specyficznego. Nie chciała tak po prostu zgodzić się na bycie zamordowaną, wiesz?
Klaus: „Wiem, Marcellusie.
Marcel: „Poczułem, że ona i ja... jesteśmy bliźnimi duszami.
— Marcel o Davinie.[źródło]
Mężczyzna wspomina, jak uciekł, zabierając ze sobą Davinę. Klaus uznaje, że mimo jego rycerskiego zachowania, dziewczyna powinna uświadomić sobie, jak wiele sobie zawdzięczają - bez niej nigdy nie powstrzymałby czarownic przed używaniem magii. Marcel tłumaczy, że po prostu ją chroni, ponieważ wiedźmy chcą zabić ją, a tym samym dokończyć rytuał.
Marcel rebekah klaus 1x05.png

Przybycie Rebekah.

Obok nich zjawia się Rebekah. Klaus wychodzi, a Pierwotna zostaje z dawnym kochankiem. Ten pyta ją, czy przyszła, by zabrać brata do domu. Dziewczyna potwierdza to, a on wspomina o ich tajemnicach. Rebekah grozi mu, że nie chce poznać jej ze złej strony. Marcel odwzajemnia pogróżki, a następnie odchodzi. Wraca do kościoła i chce zabrać Davinę, która z radością się zgadza.
Marcel kieran 1x05.png

Rozmowa z pastorem.

Mężczyzna postanawia zostawić Elijah na strychu jako podarunek dla jego rodzeństwa. W drodze do wyjścia dziewczyna zaczyna się trząść, co doprowadza do drgań całej świątyni. Wampir niepokoi się o nią, a ona tłumaczy, że czuje niebezpieczeństwo i mdleje. Marcel przeklina, po czym zanosi podopieczną z powrotem do jej pokoju. Układa ją w łóżku i przygląda się jej chwilę. Wychodząc, spotyka ojca Kierana, któremu nie podoba się pozostawienie dziewczyny w kościele. Pastor przypomina, że mieli pomóc Davinie opuścić miasto, lecz wampir uznaje, iż nastąpiła zmiana planów.
Marcel: "Wyjaśnijmy coś sobie. Przez osiem miesięcy po twoim wyjeździe radziłem sobie w tym mieście całkiem dobrze. Nie musisz wracać i wtrącać się w mój interes. Będę robił to, czego chcę i gdzie chcę. Rozumiesz?"
Ojciec Kieran: "Chcesz być szefem? Chcesz stawiać warunki? Dobrze. Ale to ja ustalam zasady wśród ludzi i nie chcesz mieć we mnie wroga. Dlatego sugeruję ci jedną rzecz - trzymaj się z dala od mojej siostrzenicy."
Marcel: "Dobrze. Kim do diabła jest twoja siostrzenica?"
Ojciec Kieran: "To Cami."
— Rozmowa z Kieranem.[src]
Marcel obolały 1x05.png

Marcel po ataku.

Marcel wzdycha z frustracją i wychodzi. W swej posiadłości spotyka oczekującego Klausa, który wypomina mu odwrócenie jego uwagi. Wampir tłumaczy, że od niego nauczył się chronić to, co należy do niego. Hybryda uznaje, że prawem natury jest, iż silniejsi odbierają słabszym, ale Marcel przypomina, jak słaby był, gdy uciekał z Nowego Orleanu. Mikaelson zeskakuje z balkonu na dawnego protegowanego. Nazywa go królem dzieci i radzi, by nie traktował go jak swego podwładnego. Zanim wampir zdąża wyprowadzić kontratak, Elijah powala go na ziemię.


Marcel royal palace 1x06.png

Wizyta w hotelu.

W Fruit of the Poisoned Tree, Marcel wchodzi do The Palace Royale - hotelu, w którym rzekomo miał być zameldowany Klaus. Ponieważ nie znajduje Pierwotnego, udaje się do baru nocnych, gdzie samotnie pije szkocką. Josh podchodzi do niego i pyta, w czym może mu pomóc. Marcel czyta jego intencje - domyśla się, że chłopak chce zasłużyć na pierścień, dlatego podcina mu skrzydła, mówiąc, jak wielu ma kandydatów do tego przywileju. Młody wampir oddala się, lecz zostaje zatrzymany przez szefa.
Marcel: "Poczekaj. Znasz Klausa Mikaelsona. Kilka razy poprosiłem cię o podrzucenie go do domu. Do hotelu The Palace Royale?"
Josh: "Och, tak... do The Palace Royale."
Marcel: "Widzisz, wpadłem do jego hotelu, by przeprosić za nieporozumienie, jakie mieliśmy. Okazało się, że skłamał na temat mieszkania w tym miejscu. Skłamał! Słyszałeś kiedyś zwrot <<Niespokojna jest głowa, która koronę nosi.>>?"
Josh: "To z Władcy Pierścieni?"
Marcel: "Nie, z Szekspira. Kiedy byłem dzieckiem, Klaus nauczył mnie czytać na jego sztukach. Wszystkie dotyczyły króla, który zdobył świat, ale utracił swą duszę. Ale teraz je rozumiem! Widzisz, kiedy jest już po wszystkim i rozejrzysz się po imperium, jakie zbudowałeś, jedyną istotną kwestią jest to, komu możesz zaufać."
— Rozmowa Marcela z Joshem.[źródło]
Marcel josh 1x06.png

Rozmowa z Joshem.

Zakłopotany Josh cytuje "Władcę Pierścieni", próbując zapewnić Marcela, że musi gdzieś być ktoś wart jego zaufania. Mężczyzna przytakuje - uznaje, iż przyjaźnił się z tą osobą. Udaje się do Ogrodu, gdzie spotyka Thierry'ego. Więzień pyta, czy przyszedł po raz kolejny go ukarać, lecz Marcel wyjaśnia, że jest jedynym człowiekiem, któremu może zaufać - prosi go o rozmowę na temat Klausa. Rozkuwa część muru, blokującego ruchy zasuszonego wampira, po czym zapewnia, że nie może go uwolnić, jednak jeśli ten udzieli mu przysługę i oczyści się z zarzutów, prawdopodobnie zmieni zdanie.
Marcel thierry 1x06.png

Rozmowa z Thierrym.

Thierry uważa, że Max - zabity wampir - został zauroczony przez Klausa, a sklep Katie jest zbyt zabałaganiony, by natychmiast w nim coś znaleźć. Marcel nie wierzy mu - przypomina, że Max brał werbenę, ale staje się podejrzliwy pod wpływem sugestii przyjaciela. Ten na odchodne radzi mu, by był uważny, ponieważ inni jego ludzie też mogą wspierać Pierwotnych. Marcel idzie do Jardin Gris. Zastaje tam Rebekah, która przetrząsa słoiki w poszukiwaniu czegoś. Pyta ją, co robi w sklepie.
Marcel: "Zostawiła ci klucze z własnej woli czy świętujesz Wtorek Zosi-Samosi? Co tu robisz?"
Rebekah: "Wiesz, przeczytałam, że po zmieszaniu bylicy i szałwii uzyskuje się preparat odstraszający wampiry? Odpędza nawet te najbardziej oporne szkodniki. Co cię tu sprowadza?"
Marcel: "Po prostu staram się zapewnić mojemu miastu bezpieczeństwo przed złodziejami i wandalami. Ale za każdym razem, kiedy się odwrócę, łapię Pierwotnego z ręką w słoiku z ciasteczkami."
Rebekah: "Cóż, na szczęście dla ciebie, twoje ciasteczka są ostatnią rzeczą, o jakiej myślę."
Marcel: "Och, zauważyłem. Mimo to przypominam sobie czasy, gdy było inaczej."
— Rozmowa Marcela z Rebekah.[źródło]
Marcel rebekah 1x06.png

Spotkanie z Rebekah.

Dziewczyna szybko odpowiada, że to już przeszłość. Znajduje potrzebne zioło, po czym ucieka. Wieczorem, kiedy Marcel kończy pić swojego drinka w posiadłości, po raz drugi spotyka Pierwotną, która go odwiedza. Mężczyzna uznaje to za zaszczyt. Rebekah tłumaczy, że uważa, iż pożegnania dobrze świadczą o ludziach. Za chęć ucieczki z miasta, wampir nazywa ją bystrą dziewczyną i życzy miłego życia, lecz ona poprawia go - nie ucieka, a opuszcza tonący okręt. Marcel stwierdza, że tak mówiono o Nowym Orleanie nawet, gdy sam był chłopcem, a mimo to nic się z nim nie dzieje. Proponuje jej ostatni toast, ale ona stwierdza, że alkohol nie pomoże mu w przekonaniu jej do zostania.
Marcel rebekah 1x06 kiss.gif

Pocałunek.

Wobec tego mężczyzna każe jej się pożegnać, skoro naprawdę tego chce. Rebekah każe mu o tym zapomnieć i odwraca się ku wyjściu, ale on chwyta ją za dłoń i mocno przyciąga do siebie. Toną w pocałunku, jednak Pierwotna odpycha Marcela. Po chwili całuje go z większą pasją; obydwoje zaczynają się rozbierać. Siadają na krześle, a następnie uprawiają miłość. Później stają przytuleni na balkonie, rozmawiając o pokoju dziewczyny - wampir nie zmienił w nim niczego na przestrzeni lat. Twierdzi, że miał nadzieję, iż do niego powróci. Nawiązuje do łóżek w The Palace Royale, czym nieco peszy Rebekah, która proponuje mu poczęstunek jabłkiem. On odmawia, mówiąc, że nie należą do jego ulubionych i przypomina sobie, jak był bity za jedzenie choćby zgniłych owoców na plantacji gubernatora. Pierwotna proponuje mu, by opuścił miasto wraz z nią.
Rebekah: "Możemy zbudować wspólny dom, zostawić w tyle Klausa, to miasto i te wampiry - sierotki Marysie."
Marcel: "Hola, hola. Te "sierotki Marysie" to moja rodzina, a to miasto jest moim domem."
Rebekah: "Niegdyś było także moim domem. Wyjechałam."
Marcel: "Uciekłaś. Ja zostałem! To imperium kwitnie dzięki mnie, a ty chcesz, bym uciekał? Mężczyna nie ucieka ze swojego domu."
Rebekah: "Żyłam dłużej niż ty, Marcellusie. Widziałam powstających królów i królów obalonych, ale jest jedna rzecz, którą mogę uznać za prawdziwą. Nie ważne, jak wielkie staje się twoje imperium, ponieważ jest niczym, jeżeli nie masz z kim go dzielić. Chcesz Nowego Orleanu? Miej go. Nie będę cię powstrzymywać."
— Rozmowa Marcela z Rebekah.[źródło]
Marcel rebekah love 1x06.png

Rozmowa z ukochaną.

Dziewczyna podaje mu jabłko i wychodzi. Marcel rozmyśla nad tym, co się stało i wącha owoc. Przypomina sobie minione czasy. Wiedziony wspomnieniami, udaje się na plantację, gdzie widzi Josha, rozmawiającego z Hayley. Gdy młody wampir odchodzi, mężczyzna puka do drzwi swego dawnego domu. Gdy otwiera mu panna Marshall, przedstawia się jej, uśmiechając się. Po pewnym czasie spotyka się z Klausem na zewnątrz Rousseau's. Pyta go, gdzie się podziewał i czy nadal jest zły o konflikt, jaki mieli. Pierwotny uznaje to za zapomniane dzieje.
Marcel: „Cami jest cała do twojej dyspozycji, jeśli jesteś zainteresowany. Czuję, że w ta chwila nie jest odpowiednia na zawieranie związków. Życie opiera się na wyczuciu czasu, wiesz? Skoro już o tym mowa, poszedłem wcześniej do twojego domu, by pogodzić się nad drinkiem, ale chyba po prostu cię nie zastałem.
Klaus: „Och, "The Palace Royale" nie spełnił moich oczekiwań, więc kilka tygodni temu się przeprowadziłem.
Marcel: „
Marcel klaus 1x06.png

Spotkanie z Klausem.

Nie, miałem na myśli twój nowy dom. Interesujące miejsce, by zapuścić korzenie. Ta sama plantacja, na której byłem niewolnikiem. To chyba dlatego nigdy mnie do siebie nie zaprosiłeś.
— Rozmowa z Klausem.[źródło]
Pierwotny uznaje, że Elijah chętnie ugości jego i Davinę po miłym potraktowaniu. Marcel z przekąsem stwierdza, iż nie może się doczekać. Podają sobie dłonie, po czym odchodzą każdy w inną stronę.


Marcel 1x07.png

Marcel obserwuje walki.

W Bloodletting, Marcel wita tłumy zebranych na dziedzińcu wampirów. Podczas krótkiego przemówienia ustala zasady rywalizacji pomiędzy nimi - mają walczyć ze sobą jeden na jednego, a ten, który po nastaniu świtu pozostanie na nogach, zbliży się do posiadania pierścienia. Zachęca ich do stosowania oryginalnych chwytów i przemocy, po czym rozpoczyna uroczystość. W pierwszej walce zwycięża wampirzyca, Felicia. Marcel chwali ją, uznając jej występ za całkiem niezły, kiedy nagle pojawiają się Pierwotni. Klaus skręca kark kobiecie i wyjaśnia, iż chce zamienić słowo z dawnym protegowanym. Ten pyta go, co wyprawia. Wówczas Elijah tłumaczy, że chcą, by oddano im Hayley. Jego ton nie podoba się obecnemu właścicielowi posiadłości, który uznaje ich za impertynenckich.
Marcel: „Zakładam, że mówicie o Hayley. Dość wysoka, ciemnowłosa z wrednym charakterkiem? Kim ona jest, tak w ogóle?
Klaus: „Jest starym przyjacielem. Wiesz, jaki jestem sentymentalny, jeśli chodzi o starych przyjaciół.
Marcel: „Cóż, nie mam jej. I zanim zaczniecie jęczeć, tak, złożyłem jej małą wizytę wieczorem. Czułem nostalgię, więc zrobiłem sobie wycieczkę do plantacji, na której byłem niewolnikiem. I wyobraźcie sobie moje zaskoczenie, gdy zdałem sobie sprawę z tego, że Pierwotna rodzina wampirów przejęła tę rezydencję. Wasza dziewczyna, Hayley, otworzyła mi drzwi, wymieniliśmy uprzejmości, to tyle. Nie wierzycie mi? Rozejrzyjcie się? Do diabła, nawet pomogę wam jej szukać. Ale zadam pewne pytanie: jeśli Hayley nie ma tutaj, zatem gdzie jest?
— Rozmowa Marcela z Pierwotnymi.[źródło]
Marcel sabine 1x07.png

Marcel i Sabine.

Po oczyszczeniu się z podejrzeń, Marcel przyprowadza Pierwotnym czarownicę o imieniu Sabine. Słysząc ciętą uwagę Elijah, stwierdza, że wolał go w trumnie. Proponuje jednak Klausowi pomoc wiedźmy - pozwala jej używać magii dla Mikaelsona. Ponieważ świta, sam udaje się, by zarządzać miastem. Podchodzi do siedzącego przy stoliku w barze Josha i radzi mu, aby dołączył do innych wampirów. Chłopak tłumaczy mu, że pijackie zabawy nie są w jego stylu. Swymi żartami udaje mu się rozśmieszyć Marcela, który uznaje, iż gdyby spotkał dawnych łobuzów ze szkoły, pewnie rozszarpałby ich na strzępy. Mężczyzna mówi mu, że jeszcze zabawniejsze było zobaczenie go przed domem Klausa. Josh podnosi się i próbuje uciec, ale ludzie Marcela zastępują mu drogę. Lider wampirów udaje się do pokoju Daviny, niosąc w worku unieszkodliwionego chłopaka. Na wejściu uspokaja młodą czarownicę, że czasowo zezwolił na wykonywanie magii i oznajmia jej, że ma dla niej coś innego - wyrzuca z worka Josha i przedstawia go przyjaciółce. Mówiąc, sadza wampira na krześle.
Marcel davina 1x07.gif

Marcel i Davina.

Marcel: „Josh ma problem. Klaus zauroczył go, by mnie szpiegował. Nie może tak być, więc pomyślałem <<Po prostu zabiję Josha.>>
Josh: „Marcel, proszę! To nie moja wina!
Marcel: „Ale wtedy pomyślałem: <<Zabicie wampira byłoby złamaniem moich własnych zasad.>> Mądrą rzeczą, jaką można by zrobić, jest przestawienie Josha w ten sposób, by mówił Klausowi to, co chcę. Mógłby nawet szpiegować go dla mnie. Musimy po prostu wymazać perswazję.
— Propozycja Marcela wobec Josha.[źródło]
Wampir pyta Davinę, czy można odwrócić perswazję, a ona przytakuje. Uprzedza, że może to zaboleć, ale Marcel zdaje się tym nie przejmować. Zostawia Josha pod opieką czarownicy, a sam wychodzi z pokoju, lecz jeszcze w kościele wpada na wściekłą Rebekah. Kobieta rzuca go na ziemię i przystawia obcas do jego szyi, pytając, co zrobił z Hayley. Marcel wyznaje, że jest seksowna, gdy się złości,
Marcel rebekah 1x07.png

Marcel i Rebekah.

a ona podnosi go i uderza nim w ścianę. Mężczyzna odbija się od niej i upada na ziemię. Gdy Pierwotna uznaje, że ją wykorzystał, stwierdza, iż było to obustronne. Tłumaczy, że nie porwał nikogo, co już wyjaśnił sobie z jej braćmi. Pyta ją, po co wróciła, a ona mówi, że nie chce, by Klaus dowiedział się o sposobie, w jaki Marcel dowiedział się, gdzie mieszkają. Wampir mówi, iż nigdy by tego nie zrobił, ponieważ nie potrafiłby jej skrzywdzić. Ponieważ ona uznaje go za kłamcę i manipulatora podobnego do Klausa, mężczyzna czuje się urażony i prowadzi ją do Ogrodu. Pokazuje jej to miejsce, wyznając, że niegdyś miało inny cel. Prosi, by powiedziala mu, co widzi na projektach.
Marcel: "No dalej, powiedz mi, co widzisz."
Rebekah: "Dwie zasłony, greckie kolumny, szeroka weranda. Wysokie sufity, przestrzenne okna. Śliczne. Co w związku z tym?"
Marcel: "A więc... zaprojektowałem je dla ciebie. To miało być nasze."
Rebekah: "To... miało być nasze "i żyli długo i szczęśliwie"?"
Marcel: "Twoje i moje. Ale dałaś nogę z Klausem. Już zdążyłem zbudować fundamenty na to miejsce. Zatrzymałem budowę po twoim wyjeździe. Planowałem czekać na twój powrót, ale nigdy on nie nastąpił, więc teraz grzebię tu ludzi, którzy mnie zdradzili."
— Marcel o Ogrodzie.[źródło]
Marcel rebekah ogród 1x07 .png

Marcel i Rebekah w Ogrodzie.

Dziewczyna przypomina, że mógł po nią pojechać, ale Marcel stwierdza, iż nie wiedział dokąd i nie wiedział, czy nadal chciała z nim być. Wyrzuca jej, że nie wróciła. Rebekah mówi mu o 90 latach spędzonych w trumnie. Wampir uznaje, że Klaus nigdy nie będzie szczęśliwy, gdyż nie może pozwolić innym na posiadanie tego, czego sam nie ma i stawia jej wybór: brat, który odbiera jej szczęście i on, który chce jej to szczęście dać. Proponuje, by pozbyli się go na dobre z pomocą Daviny. Pragnie zabić Mikaelsona, ale Rebekah uświadamia go, że - jako wampir z jego linii - zginie wraz z Klausem. Wówczas Marcel postanawia zaryzykować pogrzebanie Pierwotnego w Ogrodzie. Przekonuje ukochaną, by go poparła.
Marcel rebekah II 1x07.png

Rozmowa z Rebekah.

Rebekah: „Mam ci uwierzyć, że po upływie wieku, nagle jesteś chętny zaryzykować śmierć z jego rąk po to, by być ze mną?
Marcel: „Chcę obronić mój dom. Chcę być wolny. A jeśli to oznacza, że będę mógł być z tobą, mam kolejny powód do zagrzebania go. Teraz powiedz mi: czego ty chcesz?
— Rozmowa Marcela z Rebekah.[źródło]
Marcel tyler 1x07.png

Spotkanie z Tylerem.

W nocy spotyka się w barze z Tylerem, żądającym współpracy. Hybryda mówi mu o dziecku Klausa, jakie nosi w sobie Hayley. Marcel jest bardzo zaintrygowany tym tematem. Gdy przybysz uznaje, że potomek Pierwotnego zakończy erę wampirów, lider armii kiwa głową z przekonaniem i zaniepokojeniem.


Marcel bar 1x08.png

Spotkanie w barze.

W The River in Reverse, Marcel idzie ulicą do baru, w którym przedstawia swoim wampirom Tylera. Zapowiada, że przybysz opowie im to, co wie o Klausie oraz jego knowaniach. Pokazuje drzwi wyjściowe słabeuszom, a gdy nikt nie uznaje się za jednego z nich, kiwa z dumą, po czym udziela głos hybrydzie. Lockwood opowiada zebranym o Klausie, innych mieszańcach, a także o Hayley. Ponieważ Diego mu przerywa, Marcel ucisza przyjaciela raz, a później to powtarza. Po wejściu Rebekah, Tyler uznaje ją za trzymającą stronę brata, jednak lider wampirów stwierdza, że źle odczytał intencje Pierwotnej. Zapewnia swych ludzi, iż kobieta ma zamiar im pomóc. Ona skręca kark Tylerowi, chcąc uchronić nienarodzoną siostrzenicę i razem z Marcelem umieszczają go tymczasowo w Ogrodzie. Rebekah prosi ukochanego, by dopilnował tego, aby Klaus został uwięziony w samotności.
Marcel rebekah 1x08.gif

Pocałunek.

Marcel: "Już zostało wybrane dla niego miejsce na tyłach. Jedyną osobą, z jaką będzie rozmawiał przez następne 52 lata będzie on sam."
Rebekah: "52?"
Marcel: "Jeden za każdy rok spędzony przez ciebie ze sztyletem w piersi w XIX wieku."
Rebekah: "Masz na myśli to, gdy pozwoliłeś mu mnie przechowywać w trumnie?"
Marcel: "Po umieszczeniu tu Klausa, spędzę każdy rok, przepraszając cię za to."
— Rozmowa Marcela z Rebekah.[źródło]
Dziewczyna proponuje, by poprosił Davinę o pomoc w walce, ale wampir nie zgadza się, tłumacząc się problemami czarownicy z kontrolowaniem własnej mocy. Rebekah ostrzega ukochanego, że Klaus jest bardzo silny, a on podejrzewa ją o rezygnację z planu, jednak Pierwotna zapewnia go o swym przekonaniu i całuje go, żałując stu lat rozłąki, które mogli spędzić razem. Dzięki spotkaniu z Joshem, Marcel dowiaduje się, iż Pierwotna Hybryda nakazała swemu słudze ukraść sztylet od niego. Nakazuje chłopakowi, by przekazał Klausowi, iż nie zdobył broni, dlatego będzie musiał odebrać go od swego protegowanego, który nosi ją przy sobie. Dzięki temu Pierwotny zjawia się tej samej nocy w posiadłości. Marcel wita go i mówi, iż był na niego nieco zły, przez co nie odbierał telefonów. Pokazuje mu sztylet i zaznacza, że nie może go oddać.
Marcel rebekah sztylety 1x08.png

Marcel i Rebekah.

Po namowach Klausa, wyciąga rękę z przedmiotem w jego stronę, ale Rebekah zjawia się oraz zabiera broń. Wówczas lider wampirów gwiżdże, a jego ludzie otaczają Mikaelsona. Mężczyzna wyczuwa podstęp; wykpiwa nieliczną armię przyjaciela i pyta, czy myśli, że pokona go garstką żołnierzy. Ten gwiżdże po raz drugi, a dziedziniec zalewa ogromna grupa nieśmiertelnych. Pewny siebie i swego zwycięstwa, Klaus ustanawia prawo - ten, kto podniesie z ziemi monetę, przeżyje walkę. Marcel zwraca się do swoich ludzi, że jeśli chcą ów pieniądz, muszą zadeklarować posłuszeństwo Mikaelsonowi, a teraz jest ostatnia chwila, by to zrobić. Ponieważ nikt się nie wyłamuje, dumny wampir każe przyjaciołom pojmać hybrydę. Sam obserwuje bitwę.
Marcel moneta 1x08.png

Marcel podnosi monetę.

Mimo skucia w łańcuchy, Klaus pokonuje rywali i zabija wielu z nich, a następnie żąda bezpośredniego starcia z Marcelem. Ten udaje się w jego kierunku, lecz zostaje zatrzymany przez Rebekah, która każe mu wziąć monetę w celu uratowania własnego życia oraz życia tych, którzy nadal trzymają się na nogach. Wampir krzyczy do wszystkich obecnych DOŚĆ, po czym klęka na ziemi i podnosi monetę. Rzuca nią w kierunku Klausa, deklarując mu swą lojalność. Oddaje mu też klucze do swego królestwa. Po pewnym czasie staje na balkonie, obserwując Diego, przygotowującego ciała zmarłych przyjaciół do spalenia. Wtedy podchodzi do niego Klaus.
Marcel klaus 1x08.png

Rozmowa z Klausem.

Klaus: "Patrzysz na to, do czego doprowadziłeś?"
Marcel: "Słuchaj, jeśli chcesz mnie zabić, miejmy to za sobą."
Klaus: "Czemu miałbym cię zabić? Podniosłeś monetę. W bitwach obowiązują ustalone zasady, Marcelu. Bez nich zapanowałaby anarchia. Chciałbym jednakże porozmawiać z tobą o zakwaterowaniu. Na przykład o twoim obecnym lokalu. Pamiętam, że niegdyś należał do mnie."
Marcel: "Należy do ciebie, dobrze. Jest twój. Możesz mnie przenieść z powrotem na ulicę, nie dbam o to. Ale wyjaśnijmy sobie jedną kwestię: lojalność - tego nigdy nie będziesz miał. Nie możesz jej kupić, nie możesz jej posiąść, nie możesz jej wymusić. Wywodzi się z miłości oraz szacunku dla ludzi, którzy w ciebie wierzą. Nauczyłeś mnie wielu rzeczy, Niklausie Mikaelsonie, ale to opanowałem sam. To coś, czego ty nigdy nie dostrzeżesz. Ciesz się swoim królestwem."
— Rozmowa Marcela z Klausem.[src]
Załamany porażką, Marcel odchodzi.


The originals 1x09 1.png

Toast.

W Reigning Pain in New Orleans, Marcel pojawia się na zebraniu dziennych, podczas którego Klaus - jako nowy rządca - przemawia do wampirów, omawiając ostatnie wydarzenia. Przysłuchujący się mu mężczyzna, przypomina sobie rozmowę z Rebekah. Dziewczyna poradziła mu wówczas, by nie okazywał swej zranionej dumy, a obdarzył jej brata pozorną lojalnością. Mimo że Marcel początkowo był przekonany, iż nie dostanie zaufania hybrydy, Pierwotna nakłoniła go by poprzez udawanie, ratował swoją skórę. Później przekazał te rady Diego. Wracając do rzeczywistości, mężczyzna słucha zakończenia przemówienia Klausa oraz wyraża optymistyczne nastawienie do nowych realiów.
Marcel 1x09 cami.png

Spotkanie z Cami.

Jakiś czas po zebraniu wchodzi do pokoju, w którym Pierwotny przebywa z Cami. Jest zaskoczony na jej widok i pyta, co tu robi. Kobieta wyjaśnia, iż została zauroczona do zapomnienia o spotkaniu tuż po straceniu z widoku Mikaelsona. Marcel domyśla się, że w taki sam sposób zgodziła się pójść z nim na randkę, a ona przyznaje, iż go lubiła. Gdy Klaus wyjaśnia, że wyperswadował na niej tylko spotkanie z przyjacielem, wymieniają między sobą zakłopotane spojrzenia. Po wyjściu dziewczyny, Gerard mówi nowemu władcy o zebraniu, jakie zwołała ludzka frakcja oraz ich niezadowoleniu dotyczącym zmiany na szczycie. Radzi mu, by zastosował dyplomację do osiągnięcia własnych korzyści. Dowiaduje się o sojusznikach, jakich pozyskał Pierwotny w celu obalenia go, a także o umowie Daviny z Elijah, przez którą dziewczyna oszukała go w sprawie niemożności opuszczenia kościoła. Marcel dziękuje rozmówcy za szczerość. Przypomina mu, że za godzinę rozpocznie się zebranie, po czym udaje się w odwiedziny do młodej czarownicy.
Marcel davina 1x09.png

Rozmowa z Daviną.

Marcel: „Pokochasz posiadłość. Już wybrałem tam dla ciebie najlepszy pokój.
Davina: „Nie mogę wyjść. Pamiętasz, co się stało ostatnim razem?
Marcel: „Wiem o twojej umowie z Elijah. Nie możemy okłamywać się nawzajem. Staram się cię chronić. Podczas gdy na zewnątrz czarownice nadal szukają cię w celu dopełnienia Zbiorów, uwierz mi, będziesz najbezpieczniejsza wśród nas.
— Rozmowa z Daviną.[źródło]
Marcel klaus zebranie 1x09.png

Zebranie rady.

Kiedy dołącza do nich Klaus, dziewczyna dowiaduje się o jego kontroli nad Marcelem. Wampir prosi przyjaciółkę, by mu zaufała i spakowała się, a następnie schodzi na zebranie, odbywające się w kościele na dole. Zostaje powitany przez ojca Kierana. W trakcie posiedzenia kręci głową z rozczarowaniem, gdy słyszy, jak źle radzi sobie Klaus. Odchodząc, wydaje się zagniewany jego decyzjami.
Marcel ratuje przyjaciela 1x09.png

Próby pomocy.

Razem ze swym stwórcą udaje się do baru, gdzie przypatruje się towarzyszowi, nie odpowiadając na jego słowa. Nagle następuje atak ludzkiej frakcji - szyby lokalu zostają rozbite, a część nocnych zapala się od światła słonecznego. Marcel pośpiesza, by ocalić jednego z płonących, lecz zostaje postrzelony i osuwa się na ziemię, cierpiąc z bólu. Wściekły o śmierć wampirów, zaczyna krzyczeć i niszczyć bar, wytykając Klausowi jego winę.
Marcel: „Cholera, cholera, cholera! To twoja wina! Teraz, gdy ty jesteś u władzy, to twoi ludzie leżą martwi. Twoi ludzie. Masz rządzić miastem, a to powinno lepiej coś dla ciebie znaczyć, bo w przeciwnym razie nikt za tobą nie podąży. Nikt!
Klaus: „Zaczynałem się o ciebie niepokoić. Myślę, że nie przyjąłbym już więcej tego obojętnego nonsensu. To znaczy... najwyraźniej nie doceniłem frakcji ludzkiej, a to się nie powtórzy. Ale powiedz mi: kiedy stało się, co się stało; gdy wtargnęli do naszego domu i spuścili tę plagę na naszych ludzi... Poradź mi, jak powinienem postąpić?
Marcel: „Chodźmy i zabijmy ich wszystkich.
— Rozmowa z Klausem.[źródło]
Marcel kieran klaus 1x09.png

Pobojowisko.

Podczas kolejnego zebrania, obaj mężczyźni atakują ludzi. Marcel zabija szeryfa i z radością przygląda się jego śmierci. Pozostali członkowie rady zaczynają krzyczeć, a Klaus zachęca do walki przyjaciela. Wspólnie odbierają życie wszystkim zgromadzonym, oszczędzając jedynie oszołomionego Kierana. Pierwotny zastanawia się nad skrzywdzeniem go, ale Marcel broni mężczyznę. Po powrocie do domu rozmawia z Mikaelsonem, który wytyka mu udawanie przyjaźni - wampir przypomina, iż ślubował lojalność, a nie przyjaźń, ponieważ na nią trzeba zasłużyć. Wypomina hybrydzie oskarżanie o zło, jakie czyni, swego ojczyma.
The originals 1x09 8.png

Zgoda mężczyzn.

Klaus: „Przyznaję, byłem zazdrosny. Zobaczyłem imperium, jakie udało ci się zbudować w pojedynkę, beze mnie. Zobaczyłem to i zapragnąłem go.
Marcel: „Widzisz, mylisz się. Nie zbudowałem go w pojedynkę. Przez całe moje ludzkie życie kryłem się w cieniu ojca i nigdy nie wydostałbym się z niego, gdyby nie ty. To ty nauczyłeś mnie, że mężczyzna nie może być oceniany przez nikogo innego, lecz przez samego siebie. Co teraz?
Klaus: „Społeczeństwo, jakie zbudowałeś - masz ich szacunek. Ich miłość. Mógłbym nimi rządzić, ale nie mogę z nimi wygrać, nie bez ciebie. Zatem rządź ze mną. Ramię w ramię jak równi. Przyjaciele. Bracia.
— Rozmowa z Klausem.[źródło]
Marcel rebekah 1x09.png

Rozmowa z Rebekah.

Klaus wznosi toast, a Marcel pije z butelki, akceptując pakt. Spotyka się w Ogrodzie z Rebekah i wyjaśnia jej, że ma z jej bratem dobre stosunki, których nie chce psuć przez widywanie się z nią w konspiracji. Dziewczynie nie podobają się jego słowa, co wyraża wprost. Wampir stwierdza, że musi się opiekować swymi ludźmi i nie może odwrócić się plecami od Klausa, Daviny i potęgi, jaką mogą zbudować. Na odchodne, Pierwotna wspomina o ich tajemnicy, która może to wszystko zniszczyć.


Marcel rebekah 1x11.png

Rozmowa z Rebekah.

W The Casket Girls, Marcel podchodzi do przeglądającej suknie Rebekah.
Rebekah: „Nijakie, monotonne, ohydne...
Marcel: „Mówisz o ubraniach czy może czymś innym?
Rebekah: „Czemu? Czujesz się niepewnie?
— Rozmowa Marcela z Rebekah.[źródło]
Mężczyzna zwraca się do niej jej imieniem, próbując jednocześnie dotknąć ją, ale Pierwotna strąca jego rękę, stwierdzając, że podjął już decyzję - odbudowując przyjaźń z Klausem, pozbawił się prawa do dotykania jej. Telefon wampira zaczyna dzwonić. Marcel odbiera i dowiaduje się od wspomnianego wcześniej brata Rebekah, że Davina uciekła. Natychmiast wraca do posiadłości, gdzie przypomina Klausowi, iż dziewczyna nie zrobiłaby tego tak po prostu, wiedząc o czyhającym zagrożeniu ze strony czarownic. Gdy do pokoju wchodzi Elijah, Marcel pyta go, co powiedział czarownicy na strychu. Podejrzewa go o uprowadzenie jej.
Marcel elijah 1x10.png

Umowa.

Podirytowany jego agresją, Mikaelson zdejmuje z siebie zarzuty i nakazuje rozmówcy odsunięcie się o krok. Wampir mierzy go wzrokiem. Klaus uznaje Davinę za wroga, jednak opiekun dziewczyny zapewnia go, iż to nadal ich przyjaciółka. Nie ufając hybrydzie, Elijah i on spiskują, postanawiając ochronić ją przed radykalnymi działaniami Pierwotnego. W poszukiwaniu młodej wiedźmy, udają się na ulicę, cicho dyskutując. Marcel wyznaje, że ojciec Kieran powiadomi go, jeśli zobaczy czarownicę. Klaus wraca na nich uwagę i uznaje, że wyglądają razem bardzo przyjaźnie. Jego dawny protegowany stwierdza, iż właśnie mówił jego bratu, że marnują czas. Później - kiedy wracają do posiadłości - radzi Pierwotnym, by udzielili mu głosu w konwersacji z Daviną, jeśli przybędzie. Po chwili dziewczyna pojawia się, a Klaus postanawia z nią porozmawiać. Wówczas niezadowolony z takiego obrotu spraw Marcel pyta ją, co się stało i dlaczego uciekła. Ona jednak wypomina mu zastraszanie Tima. Do winy przyznaje się młodszy z braci Mikaelson. Czarownica używa magii do torturowania Mikaelsonów, czemu biernie przygląda się Marcel. Jego kolej nadchodzi już niebawem.
TO 1x10 2.png

Spotkanie z Daviną.

Davina: "I ty... Tobie ufałam. Kochałam cię, ale ty używałeś mnie do zachowania władzy. Nie zależy ci na mnie."
Marcel: "Jesteś w błędzie."
Davina: "Kiedy przegrałeś z Klausem, przekazałeś mu mnie jak trofeum. Może powinnam zagotować cię w brązie..."
Marcel: "Zależy mi. Przyjąłem cię jak własną córkę."
— Rozmowa z Daviną.[src]
Zanim dziewczyna podejmuje decyzję, co ma zrobić ze swym opiekunem, pojawia się Rebekah i przebija go drewnem. Gdy Marcel się budzi, dowiaduje się o podstępie Klausa, który zatruł wodę Tima w celu otrucia jego samego oraz Daviny.
Marcel elijah klaus 1x10.png

Rozmowa z Pierwotnymi.

Nie przejmuje się tym jednak i opowiada o pakcie, jaki zawarł z jego bratem - po otrzymaniu telefonu od ojca Kierana, poszedł do kościoła, gdzie zastał martwe czarownice oraz budzącą się Sabine. Odgadł, iż użyła ochraniającego zaklęcia, przez co złamała jego zasady. Dał jej ultimatum: mogła ochronić Davinę takim samym czarem lub zostać zabita za nieprzestrzeganie reguł. Dzięki temu uratował życie przyjaciółki. Wracając do rozmowy z Klausem, wyznaje mu, iż Elijah przeczuł, jak może postąpić. Po przyniesieniu śpiącej Daviny przez Rebekah, pyta Pierwotną, czy dziewczyna czuje się dobrze. Bierze ją na ręce i idzie do jej sypialni. Tam czuwa przez pewien czas. Kiedy przychodzi Elijah, rozmawiają o rysunkach czarownicy.
Marcel rebekah davina 1x10.gif

Marcel bierze Davinę na ręce.

Marcel: „Już nigdy mi nie zaufa.
Elijah: „Być może. Nigdy nie możesz poddać się w walce o odzyskanie jej zaufania. Te rysunki... co przedstawiają?
Marcel: „Rysowała je przez cały czas, kiedy była na strychu, określając je jako inne niż te, które tworzyła pod wpływem wyczuwanej magii. Nazywała je złowieszczymi.
— Rozmowa z Elijah.[źródło]
Znużony Marcel wychodzi. Dopiero wtedy dziewczyna otwiera oczy.


Marcel pokój daviny 1x11.png

Rozmowa z Daviną.

W Après Moi, Le Déluge, Marcel przychodzi do pokoju Daviny, ale rozeźlona dziewczyna używa swej mocy i uderza nim o ścianę. Wampir przypomina jej, że nic nie jadła od śmierci Tima i wyznaje, jak smutny jest ze względu na to, co się stało. Ona jednak stwierdza, iż jest jej przykro, ponieważ on nie darzy Klausa nienawiścią po ostatnich wydarzeniach.
Marcel: "Davino, jest mi przykro ze względu na to, co stało się z tym dzieciakiem, Timem."
Davina: "Mi jest orzykro, że nie nienawidzisz Klausa za to, co zrobił i nie chcesz sprawić, by za to zapłacił."
Marcel: "Zapłaci za swój czyn w taki czy inny sposób, ale w tej chwili chcę po prostu się z tobą pogodzić."
Davina: "Po co? Żebyśmy znowu mogli być jedną, wielką, upiorną rodzinką?"
— Rozmowa Marcela z Daviną.[src]
Marcel davina ziemia 1x11.gif

Niepokój Marcela.

Mężczyzna niepokoi się, widząc, jak jego towarzyszka zaczyna kasłać i wypluwać ziemię ustami. Wychodzi z Klausem do innego pokoju. Zapewnia go, że chociaż widział, jak demoluje kościół, nigdy nie był świadkiem niczego podobnego. Pierwotny pyta, jak kontrolował dziewczynę, a on wyjaśnia, iż nie musiał, ponieważ nie zabił jej chłopaka. Wyrzuca mu traktowanie czarownicy jak narzędzia. Po przybyciu Sophie, dowiaduje się o czteroetapowym procesie wyrzucania z siebie mocy przez Davinę, który ma skutkować zniszczeniu miasta.
Marcel elijah klaus 1x11.png

Rozmowa o tym, co trzeba zrobić.

Prosi ją, aby naprawił to, co dzieje się z nastolatką, ale wiedźma stwierdza, iż nie jest to możliwe. Kiedy Klaus postanawia zgodzić się na dopełnienie rytuału Zbiorów, Marcel żywo protestuje, zakazując mu choćby dotknąć dziewczynę. Przypomina, iż nie warto zaufać Sophie, gdyż oszukała już wszystkich. Pyta Pierwotnego, czy mimo że ocalił przyjaciółkę z owego rytuału, teraz ma tak po prostu ją oddać. Złości się, słysząc jego tłumaczenia dotyczące dobra miasta. Po tym, jak Klaus zostaje poparty przez Elijah, Marcel odchodzi. Wspomina noc poznania z czarownicą i zabiera ją z jej pokoju, skręciwszy wcześniej kark służącemu Klausa, który protestuje. Zanosi Davinę do doków, a gdy ona się budzi, zostaje przez nią rzucony o ścianę. Stara się wyjaśnić, że nie chce jej krzywdzić, ale wiedźma nie słucha go.
Marcel zabiera davinę 1x11.gif

Marcel wynosi Davinę.

Marcel: "To ja sprawiłem, że został na ciebie nałożony czar ochraniający, Davino. Właśnie dlatego Tim zmarł, a ty nie. I zanim rzucisz mną po raz kolejny - gdybym wiedział, że coś może stać się twojemu przyjacielowi, jego również bym ochronił."
Davina: "To ty mnie ocaliłeś?"
Marcel: "Tak, ale teraz czarownica, która wykonała ten czar jest w zmowie z pozostałymi, dlatego musiałem cię stamtąd zabrać."
Davina: "Byś mógł użyć mnie jako narzędzia?"
Marcel: "Próbuję zapewnić ci bezpieczeństwo. Davino, spójrz na mnie. Nawaliłem. Cała ta moc, jaką dysponowałaś... dała mi przewagę. Pomogła mi karać czarownice i pozwoliła mi rządzić miastem. Pozwoliłem, by zaczęło to być dla mnie zbyt ważne. Ale teraz koniec z tym. Tak czy siak, wszystko czego chcę, to utrzymanie cię przy życiu. Przysięgam."
— Rozmowa z Daviną.[źródło]
Marcel rebekah 1x11 1.png

Spotkanie z Rebekah.

Dziewczyna przyznaje, że boi się i nie wie, co się dzieje. Wówczas Marcel zapewnia ją, że naprawią to i obiecuje, iż nikt jej nie skrzywdzi. Zapowiada, że kiedy kataklizmy ustaną, wywiezie ją z miasta. Davina opowiada mu swój sen, w którym była normalną nastolatką, kiedy do pomieszczenia wchodzi Rebekah. Wampir okazuje jej niezadowolenie i tłumaczy, że obiecał przyjaciółce walczyć o jej życie. Pierwotna wyjaśnia, że wiedźma i tak umrze, a jest tylko jedna szansa na to, by później się obudziła. Po jej odejściu dziewczyna podejmuje decyzję, jednak Marcel wyrzuca sobie, iż ją zawiódł.
Marcel davina 1x11.gif

Ostatni pocałunek.

Davina: "Umrę niezależnie od tego czy to zrobię, czy nie. Teraz jedyny wybór polega na tym, czy zabiorę wszystkich ze sobą. Jeśli spojrzeć na to w ten sposób, byłoby w pewnym sensie samolubne, gdybym tego nie zrobiła."
Marcel: "Musi być inny sposób. To się nie może tak skończyć."
Davina: "A jeśli to jest... jeśli to wszystko co mam, mam wiele. Miałam Monique, miałam Tima. I miałam kogoś, kto walczył za mnie od momentu, w którym mnie poznałeś."
Marcel: "Och, Davino..."
Davina: "Większości ludzi nie jest to dane, nawet jeśli żyją sto lat. Marcelu, jestem gotowa."
— Rozmowa z Daviną.[źródło]
Marcel davina dies 1x11.gif

Davina w objęciach Marcela.

Wampir zanosi dziewczynę na cmentarz Lafayette, gdzie czekają już Pierwotni, Hayley oraz Sophie. Ta ostatnia podcina gardło Davinie, która bez życia opada na ramiona Marcela. Ten układa ją na ziemię. Wszystkie kataklizmy ustają, a wówczas Sophie stara się wskrzesić młodą czarownicę, ale nic się nie dzieje. Marcel posyła Pierwotnym spojrzenie pełne nienawiści. Używając nadprzyrodzonej szybkości, ucieka do posiadłości, gdzie rzuca wieloma sprzętami, niszcząc je. W takim stanie zastaje go Klaus, który oświadcza, że to nie przywróci do życia Daviny. Krzycząc, Marcel wypomina mu, iż śmierć dziewczyny jest jego winą.
Marcel grief 1x11 III.gif

Klaus pociesza Marcela.

Marcel: "To miasto miało się dobrze, zanim przybyłeś. My mieliśmy się dobrze! Davina była bezpieczna, miała pełną kontrolę! Gdybyś jej nie rozgniewał, gdybyś nie zabił tamtego chłopca..."
Klaus: "Składam ci kondolencje z powodu śmierci tej dziewczyny. Ale nie trać ambicji. Nadal mamy nasze społeczeństwo. Wampiry z miasta..."
Marcel: "Nie obchodzą mnie wampiry! Ona nie żyje! Słyszysz mnie?!"
Klaus: "Przykro mi. Możesz myśleć, że nic nie wiem o twojej żałobie, ale się mylisz. Po tym, jak opuściłem to miasto, myślałem, że nie żyjesz. Minęło wiele lat, zanim mogłem choćby wymówić twoje imię, tak głęboko przeżyłem tę stratę. Przykro mi."
— Rozmowa z Klausem.[src]
Klaus mocno przytula załamanego Marcela, próbując go pocieszyć.


Marcel diego 1x12.png

Spotkanie na dziedzińcu.

W Dance Back from the Grave, Marcel schodzi na dziedziniec z butelką bourbonu w dłoni. Od razu odchodzi do niego Diego, który chce się dowiedzieć, dlaczego Klaus zwołał zebranie. Załamany po śmierci Daviny wampir radzi przyjacielowi, by go zostawił, a o rozkazy Pierwotnego pytał właśnie jego. Nagle wchodzi sam zainteresowany. Marcel stwierdza, że ma tak dobry humor, iż powinien częściej odwiedzać Mystic Falls. Po tym jak Mikaelson nakazuje rabowanie czarownic, spotkanie dobiega końca, a Marcel wychodzi. Gdy zatrzymuje go Klaus domagający się jego udziału w prześladowaniach, tłumaczy, że weźmie dzień wolny. Odpycha rozmówcę i odchodzi. Później ponownie się z nim spotyka, ale - tak jak wcześniej - odnosi się do niego z niechęcią.
Marcel rozmowa z klausem 1x12.png

Rozmowa z Klausem.

Klaus: "Kiedy ludzie zobaczą, że zaniedbujesz swe obowiązki, najpewniej zrobią to samo."
Marcel: "Mówiłem ci, że nie mam nastroju na wampirze zabawy."
Klaus: "Nie. Wolałbyś siedzieć, pogrążając się w smutku po stracie swej małej przyjaciółki."
Marcel: "Nie naciskaj na mnie."
— Dance Back from the Grave
Marcel wstaje, nakazując Pierwotnemu zejść z tematu jego żałoby. Ich sprzeczkę przerywa informacja o kłopotach, którą przynosi im Diego. Razem z nim i kilkoma dziennymi udają się na ulicę, gdzie znajdują dwóch martwych wampirów.
Marcellus 1x12.png

Marcel przemawia.

Marcel sarkastycznie gratuluje Klausowi straty kolejnych ludzi, a sam chce odejść, lecz jest zatrzymany przez Pierwotnego. Ponieważ nie chce z nim rozmawiać, wspomina zły czar, z którym wiąże się sposób śmierci dziennych. Radzi wszystkim, by trzymali się od tego z daleka. Idzie do Rousseau's, gdzie zastaje Cami. Kobieta reaguje nerwowo, ale on ze spokojem chwali ją za przełamanie perswazji Klausa, po czym pyta ją o Sophie. Wyznaje, że ma problem z czarownicami. Nalewa sobie drinka. Camille stwierdza, iż myślała, że będzie szczęśliwy, mając z powrotem Davinę, jednak mężczyzna informuje ją o śmierci dziewczyny. Tłumaczy, co się z nią stało i zapewnia, że mu przykro. Kiedy dzwoni do niego Klaus, nie odbiera. Wyjaśnia Cami, że Mikaelson lubi mieć oko na swych ludzi.
Camille: "Czemu, tak właściwie, jesteś w stosunku do niego lojalny?"
Marcel: "Jak na kogoś, kto mówi, że go nie cierpi, zadajesz zadziwiająco dużo pytań na jego temat."
Camille: "Moja ciekawość jest czysto naukowa."
Marcel: "Wiem, co robisz. Jesteś wściekła, że cię wykorzystał i chcesz się na nim zrewanżować. Może masz nadzieję, iż pomogę ci znaleźć szczelinę w jego zbroi. Przyjacielska rada - nie rób tego. To się nie skończy dobrze. Opowiem ci historię człowieka, który postawił się Klausowi."
— Rozmowa z Camille.[src]
Marcel camille 1x12.png

Spotkanie z Cami.

Wampir sięga pamięcią do dnia, w którym powrócił do domu z wojny i został powitany przez Klausa hucznym przyjęciem. Spotkał wtedy Papa Tunde - czarownika, mającego konflikt z Mikaelsonami. Okazało się, iż Pierwotny zaprosił go, by wybadać jego słabości. Marcel niepokoi się o to, że Cami może popełnić błąd i zaatakować przeciwnika silniejszego od siebie, dlatego radzi jej, żeby tego nie robiła.
Marcel: "Widzisz, w tym rzecz. To była część planu Klausa. Studiował jego słabości, zdolności, pozwalając mu na tymczasową utratę czujności. Tak właśnie robi Klaus. A później zabija."
Camille: "Ponieważ jest dwulicowym socjopatą. Nie ma niczego godnego pozazdroszczenia w tym, co robi Klaus. Jest potworem."
Marcel: "Wszyscy jesteśmy potworami, Cami. Jeśli jesteś tak potężna jak Klaus, nie musisz zaprzątać sobie głowy ukrywaniem tego."
Camille: "Davina była potężna. Nie była potworem."
— Rozmowa z Cami.[src]
Marcel tunde 1x12.png

Spotkanie z Tunde.

Po pewnym czasie Marcel pyta Camille czy zamierza otworzyć bar, ale ona stwierdza, że zjadłby jej klientów. Mężczyzna z rozczarowaniem przyznaje, iż myślał, że znowu zaczyna go lubić. Odbiera telefon od Klausa, wyjaśniając, że robi to dlatego, by zapobiec dalszemu męczeniu go. Przyznaje, iż pojawił się w restauracji Sophie i czeka tam na nią. Gdy Pierwotny proponuje, by do niego przyszedł i razem coś postanowili, rozłącza się. Zwraca się do Camille, wyjawiając, że odsunął się od niej nie dlatego, bo przestał się nią interesować, a raczej chciał ją osłonić przed wampirzymi sprawami.
Marcel magia 1x12.png

Pod wpływem magii.

Opowiada, jak Papa Tunde terroryzował Nowy Orlean, aż w końcu zginął z rąk Klausa. Stwierdza, iż był to dla Pierwotnego jedynie czysty biznes. Nagle w restauracji zjawia się czarownik, o którym mówiła opowieść Marcela. Przerażony mężczyzna każe Camille uciekać, a sam zostaje zaatakowany przez mściwego Papa Tunde. Cami rozbija butelkę o głowę przybysza, ale nie robi mu krzywdy.
Jeśli dobrze pamiętam, jesteś jednym z nielicznych ludzi, na których kiedykolwiek zależało Niklausowi Mikaelsonowi. Wiesz, co zrobił mojej rodzinie. Grzechy ojca są spłacane przez syna. Będę się rozkoszował, opowiadając Klausowi o tym, jak umierałeś.
—Papa Tunde do Marcela.[źródło]
Marcel feeds on cami 1x12.png

Karmi się na Cami.

Czarownik usiłuje zabić Marcela, ale w ostatniej chwili zjawia się Klaus i ratuje przybranego syna. Papa Tunde oświadcza, że wobec tego zabije Pierwotnego na oczach jego protegowanego. W pewnym momencie mężczyzna traci swą moc, Mikaelson poleca Camille znaleźć kogoś na ulicy, by pożywił Marcela. Kobieta nie słucha go i karmi wampira swą krwią, uspokajając go. Po pewnym czasie - zdrowy już - Marcel przybywa do Jardin Gris, gdzie spotyka Rebekah. Razem zauważają, że Papa Tunde pokrywa miasto znakami, świadczącymi o swej obecności. Wspominają historię, jaka łączy ich z czarownikiem - okazuje się, że to wampir przyprowadził go do Nowego Orleanu w 1919 roku w celu zajęcia Klausa nowym zagrożeniem i spędzenia dłuższego czasu z jego siostrą.
Marcel klaus ogród 1x12 .png

W Ogrodzie.

Postanowili wówczas przywołać do miasta Mikaela. Później w posiadłości odbywa się wystąpienie Klausa, który nakazuje wampirom wybrać czy są z nim, czy przeciwko. Marcel chwali przyjaciela za to, iż zatrzymał przy sobie tak wielu ludzi. Słysząc teorię Klausa i Sophie o przechwyceniu mocy Zbiorów przez niewłaściwych czarowników, rozpala w sobie nadzieję na powrót Daviny. Kiedy jednak odkrywa, że Papa Tunde pożywił się jego więźniami z Ogrodu, jest załamany.


Marcel klaus kieran 1x13.png

Rozmowa z pastorem.

W Crescent City, Marcel wraz z Klausem pojawia się na pierwszej mszy w kościele św. Anny od czasów masakry. Zauważa wśród wiernych osobę, którą zdaje się rozpoznać, ale nie może jej się dokładnie przyjrzeć. Pierwotny zauważa jego poruszenie i radzi, by skupił się na kazaniu. Po opuszczeniu świątyni, obaj spotykają się przy wyjściu z ojcem Kieranem. Klaus porusza temat Papa Tunde, a Marcel ostrzega, iż czarownik dysponuje tak wielką mocą, że ludzie powinni postarać się go znaleźć jak najszybciej. Gdy podchodzi do nich Cami, wita się ze swoim wujkiem oraz towarzyszącym mu wampirem, ignorując Mikaelsona. Później Pierwotny dostaje sygnał od Diego. Razem z Marcelem wraca do posiadłości, gdzie znajdują zwłoki Papa Tunde.
Marcel: „Przed laty, kiedy czarownice chciały wysłać komuś pogróżkę, zabijały kurczaka i zostawiały go komuś na wycieraczce.
Elijah: „To raczej ogromny i złowrogi kurczak, nie uważacie?
— Rozmowa o dziwnej sytuacji.[źródło]
Marcel rebekah 1x13 2.png

Rozmowa z Rebekah.

Dołącza do nich Rebekah, obwieszczając informację o powrocie Monique Deveraux do żywych. Marcel cieszy się i stwierdza, że odzyskają Davinę poprzez zabicie wskrzeszonej wiedźmy, która zabrała jej miejsce. Po chwili Pierwotna wychodzi, a wampir podąża za nią i przyciszonym głosem mówi, iż zobaczył w kościele niejaką Genevieve - czarownicę. Nie jest tego pewny, ale przypomina, że ona - jak mało kto - miałaby powód do powrotu, czego razem z Pierwotną woleliby uniknąć z powodu tajemnic z dawnych lat. Uzgadniają, że Rebekah zajmie się Hayley, podczas gdy Marcel spotka się z Genevieve i "zakończy to tak, jak zrobili to ostatnio". Wampir udaje się do jednego z cmentarnych grobowców, w którym spotyka się z Sophie oraz jej siostrzenicą.
Marcel: "Monique Deveraux. Wszyscy w dzielnicy mówią o tobie."
Sophie: "Taktownie. Zabiłeś jej matkę, a teraz przychodzisz, by jej grozić?"
Marcel: "Nie zamierzam nikomu grozić."
Monique: "Czego chcesz, Marcelu?"
Marcel: "W Zbiorach zostały poświęcone trzy inne dziewczyny. Chcę je przywrócić do żywych."

— Marcel chce powrotu Daviny.[src]
Marcel smirk 1x13.png

Spotkanie z czarownicami.

Wzburzona Sophie uznaje, iż żąda przywrócenia Daviny tylko po to, by móc ponownie wykorzystywać jej moc. Wampir stanowczo zaprzecza, mówiąc, iż chce tylko, by żyła. Monique potwierdza jego szczerość - ma niezwykłą zdolność wyczuwania kłamstw. Marcel nie odbiera telefonów do Rebekah, będąc zbyt zajęty kontrolowaniem zaklęcia lokalizującego Sophie. Kobieta chce, by obiecał jej pomoc w ucieczce z miasta po tym, jak zdradzi swój sabat, a wampir przysięga dać jej, czegokolwiek tylko sobie zażyczy. Pośpiesza ją, a gdy ona znajduje jedną wiedźmę, każe jej kontynuować. Wówczas pojawia się Klaus i porywa Monique. Marcel udaje się za nim na jedną z ulic. Gdy Pierwotny krzyczy, ogłaszając czarownicom, że jeśli nie przyjdą, zabije jedną z nich, przyjaciel pyta go, co wyprawia.
Marcel dzieci 1x13.png

Marcel o zasadach.

Marcel: „Znasz moje zasady. Nie zabijamy dzieci.
Klaus: „Oszczędź mi hipokryzji twych zasad moralnych. Nie powstrzymały cię przed zabiciem matki Monique. [...]
Marcel: „Nie powtórzę tego ponownie. Nie zabijamy dzieci.
— Rozmowa z Klausem.[źródło]
Marcel 1x13.gif

Rozmowa z Elijah.

Kiedy Klaus przykłada ostrze do szyi Monique, Marcel rzuca się na niego. Walczą przez chwilę, ale wampir kończy ze skręconym karkiem. Nad nieprzytomnym ciałem przyjaciela, Pierwotny mówi, iż to on decyduje o życiu i śmierci. Nieco później, po powrocie do posiadłości, Marcellus rozmawia ze swoimi ludźmi na temat zniknięcia Klausa. Elijah wpada w szał; zaczyna rzucać wampirami o ścianę, mimo że Marcel wyjaśnia, iż jego ludzie poszukują zaginionego. Tłumaczy, że Mikaelson dał się ponieść emocjom, skręcił mu kark i próbował samodzielnie rozprawić się z całym sabatem wiedźm, natomiast on sam nie ma pojęcia, gdzie może być przetrzymywany. Wtedy Elijah mówi mu o porwaniu Rebekah. Postanawiają odnaleźć Pierwotnych.


Marcel hayley elijah 1x14.png

Spotkanie z Hayley i Elijah.

W Long Way Back From Hell, Marcel wysyła swoich ludzi na poszukiwania zaginionych, gdy do pokoju wchodzi Elijah, pytając o rezultaty dotychczasowego przeczesywania ulic. Wampir opowiada, jak jego dzienni prowadzą bezskuteczne dochodzenie. Pierwotny każe mu przynieść długopis oraz papier. Zdziwiony jego władczym tonem, mężczyzna pyta, czy nie mieli być sobie równi. Elijah nie zważa na to i ponagla go. Marcel przypomina, że tak samo jak on pragnie znaleźć jego rodzeństwo. Kiedy Pierwotny pokazuje mu i Hayley swoje ciało pokryte tajemniczymi napisami, domyśla się, czym one są.
Nazywa się to "devinette" - staroświecki rodzaj zagadki. Czarownice używają go do nauczania swych dzieci. Rozwiąż go, a zniknie.
—Marcel o tatuażach Elijah.[źródło]
Marcel elijah 1x14.png

Spotkanie z mężczyzną.

Widząc nazwisko Annie La Fleur, Marcel wspomina, iż była ona czarownicą wyrzuconą ze swego sabatu. Razem z Elijah udaje się do jej wioski, gdzie dowiaduje się więcej szczegółów z jej przeszłości. By poznać tożsamość innych kobiet, których nazwiska pojawiły się na ciele towarzysza, wampir uprowadza mężczyznę, nadzorującego spis osób nadprzyrodzonych z Nowego Orleanu i brutalnie wrzuca go do baru, po czym usadza na krześle. Z pomocą Pierwotnego wyciąga z niego informację na temat lokalizacji wspomnianych ksiąg. Idą do kościoła św. Anny, by zagłębić się w dokumenty. Elijah pyta Marcela o Brynne Deveraux - czarownicę, która utopiła się dwadzieścia lat wcześniej. Wampir wyjawia, że chodzili ze sobą.
Marcel elijah rozmowa 1x14.png

Rozmowa.

Marcel: "Od czasu do czasu wykonywała dla mnie jakieś zaklęcia. Dziewczyna miała moc, przeklęła całe stado wilkołaków tylko dlatego, że mnie wkurzały. Skoro już o tym mowa... jak myślisz, co zrobi Klaus, gdy się dowie, że pozwoliłeś mu cierpieć, podczas gdy uratowałeś Hayley i jej wilczych przyjaciół?"
Elijah: "Omińmy dyskusje na tematy, które nie należą do twoich interesów. Możemy, Marcellusie?"
Marcel: "No weź, Elijah. Mam ludzi w całym mieście. Naprawdę uważasz, że nie wiem o tym, iż stado półksiężycowych miało małe rodzinne spotkanie na plantacji ostatniej nocy? Dzięki za pozwolenie temu mieszkaniu się spalić, tak przy okazji. Baba z wozu, koniom lżej. Ciekawi mnie, co Hayley robi z tą bandą."
Elijah: "Marcelu, jestem świadom twojej historii z miastowymi wilkołakami i zakładam, że wiesz, iż jeśli położysz rękę na Hayley, to będzie ostatnia rzecz, jaką zrobisz na tym świecie."
Marcel: "Widzę, że trafiłem w czuły punkt. Właśnie gdy zaczynaliśmy się dogadywać..."
— Rozmowa z Elijah.[źródło]
Marcel elijah wyznanie 1x14.png

Wyznanie.

Wówczas Elijah domyśla się, na czym polegała zagadka - znalazł nazwisko jedynej czarownicy, która nie zginęła z własnych rąk. Marcel pyta go, co wobec tego się z nią stało, a Pierwotny wyjaśnia, iż padła ofiarą epidemii grypy w 1919 roku. Wracają do posiadłości. Młodszy z mężczyzn pyta Hayley czy dowiedziała się czegoś o tajemniczej Clarze. Dziewczyna opowiada, że kobieta pracowała w szpitalu Fleur De Lis. Marcel zamiera i przypomina sobie dawną znajomą. Bez cienia wątpliwości kieruje Elijah do tego właśnie szpitala, pewny, że tam znajdą jego rodzeństwo. Wyznaje, iż wraz z Rebekah zrobił coś, co czarownice mogą wykorzystać przeciwko nim - mianowicie, w 1919 roku sprowadzili do Nowego Orleanu Mikaela.
Marcel rebekah 1x14 I.gif

"Kochałem ją."

Elijah: „Przez większą część stulecia zastanawiałem się, jak ojcu udało się nas odnaleźć. Jaką głupią pomyłkę musieliśmy popełnić, by zniszczyć nasze życie w miejscu, które nareszcie ustanowiliśmy naszym domem. Wiedziałeś, że przez pewien czas winiłem o to nawet siebie, Marcellusie? Niklaus traktował cię jak syna. Rebekah...
Marcel: „Kochałem ją, nadal ją kocham. Chcieliśmy tylko być razem, ale dopóki Klaus był w pobliżu, to nie miało prawa się wydarzyć. Ale myślę, że coś o tym wiesz.
— Rozmowa z Elijah.[źródło]
Marcel klaus rebekah 1x14.png

Walka z Klausem.

Elijah rzuca się na Marcela, ale Hayley uspokaja go. Mężczyźni postanawiają dotrzeć do szpitala, zanim Klaus dowie się prawdy. Nie udaje im się zrobić tego na czas, jednak kiedy Klaus zamierza zabić siostrę, jej dawny kochanek wbiega do piwnicy i bezskutecznie stara się go powalić na ziemię. Pierwotny zapowiada, że zabije go na oczach ukochanej. Wówczas na miejsce przybywa Elijah. Wbija ostrze Papy Tunde w pierś brata, nakazując pozostałym uciec. Tak też się staje - Marcel oraz Rebekah szybko opuszczają szpital.


Marcel rebekah 1x15.png

Marcel i Rebekah w samochodzie.

W Le Grand Guignol, Marcel wraz z Rebekah jadą samochodem, starając się uciec z miasta. Dziewczyna dochodzi do wniosku, że nie uda im się zgubić Klausa, dlatego wampir postanawia, iż będą postępować zgodnie z planem, by ukryć się przed jej bratem na wieki - zawrócą po Davinę, która wykona dla nich zaklęcie maskujące. Pierwotnej nie podoba się ten pomysł, ponieważ jest przekonana, że Klaus złapie ich, a poza tym nie wiedzą, jaką czarownicę muszą zabić, by przywrócić do życia przyjaciółkę.
Posłuchaj... O ile nie chcesz spędzić wieczności, oglądając się za siebie, jest tylko jedno, co możemy zrobić.
—Marcel do Rebekah.[źródło]
Marcel bastianna 1x15.png

Atak na Bastiannę.

Mężczyzna zawraca auto i udają się do miasta. Tam spotykają się z Thierrym, któremu objaśniają swe zamiary. Marcel mówi, że kiedy tylko Davina się obudzi, zabiorą ją ze sobą. Przekonuje przyjaciela, by im pomógł. Tak też się staje - wampir zwołuje naradę z Genevieve oraz Bastianną, proponując im fałszywą pomoc w ucieczce przed Marcelem. Wówczas do pomieszczenia wchodzi sam zainteresowany. Przyciska do stołu głowę starszej z czarownic, po czym odrywa ją od ciała. Stara się też zabić drugą wiedźmę, ale ona podpala jego kurtkę i ucieka. Marcel powstrzymuje Rebekah przed próbą doścignięcia kobiety.
Marcel: „Zapomnij o niej. Później ją dopadniemy.
Rebekah: „Marcelu, mieliśmy tylko ten element zaskoczenia i go straciliśmy. Jeśli nie uciekniemy teraz, nikt nas już nie uratuje.
Marcel: „Już raz zawiodłem Davinę. Nie mogę jej zostawić.
— Marcel o Davinie.[źródło]
Marcel davina 1x15.png

Marcel i Davina.

Razem udają się na cmentarz, gdzie znajdują zwłoki młodej czarownicy. Wampir zdejmuje zasłonkę z jej twarzy, a następnie znowu ją zakłada. Podnosi ciało przyjaciółki i z nadprzyrodzoną szybkością ucieka poza bramę. Rebekah zatrzymuje się z powodu zaklęcia blokującego. Marcel niepokoi się o nią, lecz Pierwotna każe mu odejść i zabrać Davinę w bezpieczne miejsce. Mężczyzna obiecuje to zrobić. Na strychu kościoła układa nieprzytomną przyjaciółkę w łóżku. Czeka na jej przebudzenie. Kiedy to nareszcie następuje, podbiega do przerażonej dziewczyny i uspokaja ją.


Marcel d 1x16.png

Rozmowa z Daviną.

W Farewell to Storyville, Marcel rozmawia z Rebekah przez telefon. Prosi ją, by starała się przetrwać aż on ją uwolni. Dziewczyna opowiada mu o szale Klausa, który chce ją zabić, a wampir radzi, żeby trzymała się od niego z dala - nie ma zamiaru zostawić jej w pułapce, a z pomocą Daviny uwolni ją i urządzi piekło jej bratu. Chce, aby zyskała trochę czasu i po raz wtóry zapewnia ją, że jej pomoże. Rozłącza się i idzie do pokoju młodej czarownicy.
Hej, D! Jak się czujesz? Przyniosłem ci kilka rzeczy - mydło organiczne, zapachowe świeczki i trochę kadzidełek. Próbuję pomóc ci poczuć się znowu, no wiesz, sobą. Na ulicy chodzą słuchy, że czarownice świętują. Trzy z poświęconych w zbiorach dziewczyn powróciły. Pierwszą była twoja przyjaciółka, Monique. Później następna dziewczyna, a teraz ty. Dotarła do mnie wiadomość, że przodkowie byli z nimi po ich śmierci. Wiesz, rozmawiali z nimi i je uczyli. Mówią, że są silniejsze niż kiedykolwiek.
—Marcel o Zbiorach.[źródło]
Marcel kieran 1x16.png

Rozmowa z Kieranem.

Wampir pyta przyjaciółkę czy tak było w jej przypadku, a ona ze smutkiem wyznaje, iż tkwiła w mroku i pustej przestrzeni. Marcel wzdycha, siada obok niej i mówi, że jest mu przykro. Dziewczyna prosi go, by nie kazał jej wracać pamięcią do tamtych dni. Mężczyzna schodzi na dół, gdzie odbywa rozmowę z chorym ojcem Kieranem. Pastor wyrzuca mu, że chce wciągnąć Cami w pomaganie zestresowanej Davinie. Marcelowi nie podoba się jego zadowolony ton. Przypomina, iż magia czarownicy to jego ostatnia szansa na zdjęcie przekleństwa. Przekonuje go, że powinien mieć więcej wiary, ponieważ każde zaklęcie ma w sobie lukę.
Marcel: „Odzyskałem Davinę. Ona znajdzie sposób na pokonanie Klausa.
Kieran: „Nie. On wyjdzie ze swojej pułapki, do której trafił, a kiedy już to zrobi, znajdzie cię i rozerwie cię na strzępy. Zbierasz to, co sam zasiałeś, Marcelu.
— Rozmowa z Kieranem.[źródło]
Marcel genevieve 1x16.png

Spotkanie z Genevieve.

Mężczyzna idzie na górę i słyszy jak Davina zwierza się Camille, że głosy powiedziały jej, iż mogą jej pomóc tylko czarownice. Później ponownie kontaktuje się z Rebekah - stwierdza, że przyprowadzi inną wiedźmę. Prosi, aby nie denerwowała już bardziej Klausa i zapewnia, iż nigdy by jej nie zabił. Pierwotna rozmyśla o śmierci. Błaga ukochanego, aby uciekł z miasta i nie odwracał się za siebie. Wampir idzie jednak do Jardin Gris na umówione spotkanie z Genevieve. Czarownica od razu mówi mu, że nie rządzi jej frakcją, dlatego ciężko będzie jej spełnić jego życzenie. Mężczyzna proponuje zawarcie sojuszu.
Genevieve: "Ostatnim razem, gdy przybyłam na negocjacje, próbowałeś mnie zabić."
Marcel: "Odrobiłem lekcje. Jeśli nie potrafisz ich pokonać, złóż im ofertę. Oto i układ: ty pomożesz mi teraz, a - masz na to moje słowo - wampiry będą się trzymać z dala od Kotła. Nie będzie już egzekucji."
Genevieve: "Niezły początek, ale jeśli chcesz mojej pomocy w zdjęciu tego czaru, będziesz musiał nam oddać Davinę Claire."
Marcel: "Czy wasi ludzie nie wyrządzili tej dziewczynie wystarczająco krzywdy?"
— Marcel negocjuje.[src]
Marcel cami 1x16.png

Rozmowa z Cami.

Wiedźma wyjaśnia mu, że Davina cierpiała po śmierci, ponieważ przyjaźniła się z nim i odeszła od swego sabatu, który teraz z otwartymi ramionami powita ją w swym gronie. Marcel wraca do kościoła i pyta Cami o stan młodej czarownicy. Gdy panna O'Connell proponuje umieszczenie jej w zakładzie o całodobowym nadzorze, on wampir stanowczo się nie zgadza, argumentując to tym, iż dziewczyna nie będzie mogła stamtąd wyjść. Za lepszy pomysł uznaje zwrócenie jej pod opiekę sabatu. Stwierdza, że nie pyta rozmówczyni o zgodę i postanawia postąpić w ten właśnie sposób.
Marcel jardin gris 1x16.png

Powrót do sklepu.

Wraca do Genevieve. Zawiera z nią układ - obiecuje przyprowadzić Davinę, gdy tylko się obudzi. Pośpiesza czarownicę do zdjęcia czaru blokującego. Kiedy prosi ją, by pomogła też Ojcu Kieranowi, ta śmieje się i stwierdza, że jest już za późno. Mężczyzna stara się jej zagrozić, że zrobi coś, jeśli skrzywdzi Davinę, ale Genevieve uzmysławia mu, że przegrał tę potyczkę i radzi, by wykrzesał w sobie odrobinę godności. Marcel zbiera swoich ludzi. Wspólnie idą do posiadłości Klausa. Niebawem wraca gospodarz, zaskoczony na widok przybyszy.
Marcel klaus 1x16.png

Przemówienie.

Klaus: "Z jakiego powodu wasza banda wałęsa się po moim mieszkaniu?"
Marcel: "Poprosiłem ich, by przyszli. Ty i ja musimy porozmawiać wśród świadków."
Klaus: "Myślałem, że powinieneś już był uciec."
Marcel: "Tak... Cóż, to moje miasto. Możesz chcieć, bym błagał cię o przebaczenie, ale nie jest mi przykro. Może i nie jestem w stanie cię pokonać, ale przyszedłem tu, by stanąć z tobą twarzą w twarz, aby zakończyć to na oczach moich ludzi. Jeśli zamierzasz mnie za to zabić, do dzieła."
— Rozmowa z Klausem.[src]
Ponieważ Pierwotny niemal nie reaguje na jego słowa i idzie do swego pokoju, Marcel jest zmieszany. Wtedy jednak atakuje go Elijah - przyciska wampira do ściany, oznajmiając mu, iż nie jest to już jego dom. Decyduje się darować życie dawnemu sojusznikowi ze względu na swą siostrę, ale zabrania mu wracać do Francuskiej Dzielnicy pod groźbą śmierci.
Marcel rebekah 1x16.gif

Pożegnanie.

Mężczyzna idzie na plantację, gdzie niegdyś służył, i spotyka się z opuszczającą miasto Rebekah, która mówi mu, iż jest wolny; chce go zachęcić do wyjazdu, lecz on zapewnia ją, że nie może tego zrobić, gdyż jej bracia odebrali mu wszystko. Zaczyna odchodzić, ale ona wspomina dom, jaki dla niej budował. Mówi, że chciałaby, by został skończony, ponieważ stanowiłby miłe wspomnienie po tych wszystkich wydarzeniach. Gdy się oddala, Marcel łapie ją za rękę i przyciąga do siebie, a następnie namiętnie całuje. Rebekah żegna go i prosi, by utrzymał się przy życiu.


Marcel thierry rozmowa 1x17.png

Spotkanie z Thierrym.

W Moon Over Bourbon Street, Marcel przebywa na dachu budynku stojącego nieopodal baru, w którym rozmawiają Davina i Josh. Mężczyzna podsłuchuje ich, oczekując na Thierry'ego. Gdy ten się pojawia, pyta przyjaciela czy jego relacje z młodą czarownicą są znowu wrogie. Marcel wyjaśnia, że to jego sprawa, a następnie proponuje dawnemu sojusznikowi dołączeniu do niego w planach odzyskania miasta - chce stworzyć armię, bo bez niej nie uda mu się podbić Nowego Orleanu. Thierry jest jednak sceptycznie nastawiony do jego pomysłu.
Thierry: „Nie masz nic. Nie masz broni ani sojuszników. Wystarczy, że zbliżysz się do dzielnicy, a Elijah cię zabije, ale tylko jeżeli Klaus nie dopadnie cię jako pierwszy.
Marcel: „Co z tego? Może powinienem schować się w Bucktown tak jak ty? Myślę, że przyszedłeś tutaj, ponieważ nie chcesz opuścić swego domu. Jestem pewien jak cholera, że nie chcę opuścić mojego. W powietrzu pachnie już bitwą, T, a kiedy wszyscy są zajęci opowiadaniem się po którejś ze stron, ja znajdę sposób na odzyskanie naszego miasta. Jesteś ze mną?
Thierry: „Zawsze byłeś dobry w mówieniu, Marcelu, ale tym razem potrzeba trochę więcej niż ładnej gadki.
— Rozmowa z Thierrym.[źródło]
Marcel josh rozmowa 1x17.png

Rozmowa z Joshem.

Marcel udaje się do baru. Tam siada przy stoliku Josha, który początkowo go nie zauważa i jest przerażony jego widokiem. Mężczyzna uspokaja go i wyjawia, iż przyszedł, by porozmawiać o Davinie - chce, by chłopak namówił ją do ponownego praktykowania magii ze względu na nieuniknioną wojnę. Tłumaczy, że czarownica nie posłuchałaby jego.
Josh: „Czyli mam jej to powiedzieć, a ty spróbujesz ją przeciągnąć z powrotem na swoją stronę, tak? Żebyś znowu mógł jej używać jako swej osobistej broni?
Marcel: „Nie obchodzi mnie, po jakiej stronie się opowie, byleby była bezpieczna. Ponieważ obaj wiemy, że w tej chwili nie jest.
— Rozmowa z Joshem.[źródło]
Marcel camille 1x17.png

Spotkanie z Cami.

Po pewnym czasie wampir idzie do domu Cami. Pojawia się za nią, czym wzbudza w niej lęk. Próbuje ją uspokoić, a ona proponuje mu drinka. Widząc siniaki na ciele kobiety, opowiada jej o swym spotkaniu z jej wujkiem - okazuje się, że pomagająca mu czarownica zamknęła mężczyznę na strychu kościoła, by nie mógł nikogo zranić. Pyta przyjaciółkę, co się stało. Panna O'Connell ze smutkiem wyznaje mu, że gdyby nie Kieran, nie miałaby nikogo. Marcel zapewnia ją, że on również nie narzeka na zbyt liczne towarzystwo, i że pomoże jej, jeśli tylko powie, jak może to zrobić. Kobieta pokazuje mu pustą butelkę, wyjaśniając, iż skończył jej się bourbon. Obydwoje się śmieją i wychodzą do baru. Po powrocie, Camille jest całkowicie pijana, dlatego Marcel zanosi ją do jej mieszkania.
Marcel cami 1x17 I.gif

Marcel i Cami.

Stwierdza, że nie mają już alkoholu i radzi, by się położyła. Wówczas dziewczyna przytula go, wyznając, jak bardzo doskwiera jej samotność. Wampir mówi, że sam ma podobnie. Zaczynają się całować, a po chwili lądują razem w łóżku, czemu przygląda się przez łapacz snów Genevieve. Kiedy jest już po wszystkim, Marcel ubiera się. Cami stwierdza, że nie mogą tego powtórzyć ze względu na Klausa, który zemściłby się i na niej, i na jej kochanku. Mężczyzna znajduje w jej pokoju łapacz snów, zabiera go, a gdy jego towarzyszka uznaje, iż było warto spędzić tę noc razem, przytakuje. Później po raz kolejny spotyka się z Thierrym na dachu budynku. Przygląda się skradzionemu urządzeniu i ustawia je na podłożu.
Marcel: „Powiedziałeś, że nie mam niczego. Myliłeś się. Mam to samo, co miałem, kiedy odbudowałem to miasto z popiołów za pierwszym razem. Wszystko do zyskania i nic do stracenia. Nawiązuję znajomości, zawieram sojusze, w które nie wliczam Daviny. I nie opuszczę tego dachu, dopóki nie będę mógł włączyć również ciebie.
Marcel miasto 1x17.png

Rozmowa o mieście.

Ponieważ, bądźmy szczerzy, T - jestem wszystkim, co masz. Wiem, że tamte wampiry nie opuściły posiadłości - wyjechały z Nowego Orleanu.
Thierry: „A więc my dwaj przeciwko całemu światu?
Marcel: „Zdobędziemy trzeciego i czwartego. A już całkiem niedługo będziemy mieć armię.
— Rozmowa z Thierrym.[źródło]
Mężczyźni wpatrują się w linię horyzontu miasta z pewnego rodzaju rozrzewnieniem, planując odebranie władzy Pierwotnym.


Marcel 1x18.png

Marcel wygląda przez okno.

W The Big Uneasy, Marcel pracuje w swym apartamencie wraz z Thierrym, przygotowując plan odzyskania Nowego Orleanu z rąk Klausa. Kiedy jego przyjaciel uznaje Camille za dobrą przynętę dla Klausa, Gerard stanowczo protestuje - nie chce, by kobieta ucierpiała. Pyta towarzysza czy wie, co zrobiłby Pierwotny, gdyby dowiedział się o ich romansie. Wtedy Thierry uznaje, że muszą martwić się tylko zamiarami Klausa względem miasta.
Marcel: "Klaus ma jakieś interesy z czarownicami, które robi za plecami Elijah. Cokolwiek zamierza, jeśli uda mi się znaleźć dowód..."
Thierry: "Och, co wtedy zrobisz? Wydasz go jego starszemu bratu? Obrócisz ich przeciwko sobie? Jesteś wydalony z dzielnicy. Jeśli Elijah choćby poczuje twoje nadejście, jesteś trupem."
Marcel: "Nie znasz ich tak jak ja. Już ją w połowie obróceni przeciwko sobie. Tysiąc lat rodzinnych niesnasek, dumy, winy, zazdrości - to wszystko składa się na beczkę prochu. Trzeba tylko przystawić zapałkę."
Thierry: "Gdzie kupimy te zapałki? Rozejrzyj się, Marcelu. Nie mamy nic."
Marcel: "Zaczynałem od niczego. Cholera, nic nie toczyło się po mojej myśli, zanim cię nie przemieniłem. Ty, twoja muzyka i całe miasto do wzięcia. To były świetne dni, T. Odzyskajmy je."
— Rozmowa z Thierrym.[źródło]
Marcel speech 1x18.png

Marcel jako przywódca.

Pomimo sceptycznego tonu Thierry'ego, Marcel nie poddaje się. Wygląda za okno, chcąc lepiej przyjrzeć się miastu. Po pewnym czasie przybywa Diego, który spotyka się z samym Vanchure. Nie podoba mu się plan - uważa ugodę na prawach ustanowionych przez Elijah za najlepsze rozwiązanie i pyta, kto chce poprowadzić buntowników. Wówczas, wywołany do odpowiedzi, Marcel pojawia się w pokoju i stwierdza, że ma kilka pomysłów. Jego gość wspomina poprzednie, nieudane starcie z Pierwotnymi, ale on przekonuje, iż muszą po prostu sprokurować chaos, który wypędzi Mikaelsonów - zapewnia Diego, że nie może ufać nowym zarządcom ze względu na interesy z wiedźmami oraz wilkołakami. Wyprowadzony z równowagi przybysz krzyczy w twarz Marcelowi, że to on podniósł monetę Klausa jak tchórz. Urażony mężczyzna rzuca przyjacielem w szklany stół, rozbijając mebel na kawałki.
Marcel: „Kiedy podniosłem tę monetę, ratowałem ci tyłek. Klaus zamierzał zabić was wszystkich. Dobry przywódca wie, kiedy powinien przełożyć walkę na kolejny dzień. Ów dzień nastał. Jestem gotowy. Będziesz walczył ze mną?
Marcel diego 1x18.gif

Atak na Diego.

Diego: „Z czym? Rozejrzyj się. Masz tylko Thierry'ego i całkiem dużo do powiedzenia. Ludzie, wy wydajecie się tego nie rozumieć! Przegraliście, dobrze? Ja wybrałem zwycięską stronę, więc jeśli chcecie rozpocząć wojnę, będziecie walczyć przeciwko mnie.
— Rozmowa z Diego.[źródło]
Diego wychodzi z apartamentu Marcela, który ze złością i rozgoryczeniem postanawia być bardziej przekonujący. Posyła na przyjęcie czarownic - Fête des Bénédictions zauroczonych mężczyzn, którzy początkowo grają na bębnach, a później rozcinają swe nadgarstki, przez co wampiry tam obecne tracą nad sobą kontrolę. Zamieszanie kończy się na śmierci wielu gości. Na ścianie widoczny jest napis "NIE BĘDZIE POKOJU". Thierry zdaje meldunek swemu przywódcy, a on niepokoi się o Davinę. Z radością przyjmuje wiadomość o tym, że jej i innym dzieciom nic się nie stało.
Marcel elijah 1x18.png

Spotkanie z Elijah.

Podejmuje decyzję o podwojeniu ataku, lecz wtedy do jego mieszkania wchodzi sfrustrowany Elijah. Rzuca Thierrym o ścianę, a następnie przyciska do ściany Marcela. Ten radzi mu, by go zabił, przez co nigdy nie mógłby dowiedzieć się o tajemnych zamiarach Klausa, jednak Pierwotny uznaje, że po prostu zapyta brata. Wówczas Gerard wspomina o tajemnych konszachtach hybrydy z wilkołakami i jej gniewie, jaki nastąpiłby, gdyby on został zabity. Elijah zanurza rękę w piersi mężczyzny i to samo robi z Thierrym, który rusza mu na ratunek. Mówiąc: "Za twoje pogwałcenie.", wyrywa serce przyjacielowi Marcela. Załamany wampir nie chce w to uwierzyć. Pierwotny pokazuje mu wydobyty narząd, uzmysławiając mu, iż to on decyduje o życiu i śmierci, po czym wychodzi. Płacząc, Marcel podbiega do ciała zmarłego. Po pewnym czasie pokrywa je zasłoną i polewa alkoholem, a następnie wygłasza mowę.
Marcel armia 1x18.png

Marcel i jego armia.

To jest Thierry Vanchure. Niesamowity trębacz, miłośnik zadziornych kobiet - czarownic, wampirzyc.... i człowiekowatych. Razem odbudowaliśmy to miasto, a on zawsze stał po mojej stronie. Nawet kiedy nawaliłem i zapomniałem go tam ustawić. A teraz mogę ci tylko obiecać, T, że nie pozwolę ci umrzeć na próżno. Odzyskam nasze miasto.
—Mowa nad ciałem Thierry'ego.[źródło]
Marcel podpala zwłoki Thierry'ego, a dachów budynków skaczą kolejne wampiry, które go otaczają. Jest wśród nich także Diego, który pyta dawnego przyjaciela czy tym razem naprawdę zaatakuje Pierwotnych - bez wycofywania się. Mężczyzna przytakuje, uzyskując poparcie zgromadzonej rzeszy.


Marcel rozmowa klaus 1x19.png

Rozmowa z Klausem.

W An Unblinking Death, Marcel rozmawia z Camille przez telefon i na wieść o pogarszającym się stanie Kierana, proponuje pomoc. Niepokoi się o kobietę, ponieważ jej wujek jest nieobliczalny. Mimo jego dobrych chęci, panna O'Connell stanowczo zabrania mu wrócić do miasta ze względu na zakaz Pierwotnych - obiecuje własnoręcznie go wyrzucić, jeśli zdecyduje się przybyć. Rozłącza się, a zmartwiony wampir chodzi po swym mieszkaniu, rozważając możliwości, z jakich może skorzystać. W końcu postanawia zadzwonić do Klausa.
Klaus: „Pomyśl bardzo uważnie, zanim coś powiesz. Sam dźwięk twojego głosu prawdopodobnie sprawi, że pożałuję łaski, jaką ci udzieliłem do tej pory.
Marcel: „Tak, tak. Wiem. Jestem na twojej liście niegrzecznych dzieci. Rzecz w tym, że Cami cię potrzebuje. Jakąkolwiek złość żywisz w stosunku do mnie, nie pozwól jej przez to cierpieć.
— Rozmowa z Klausem.[źródło]
Marcel hayley 1x19.png

Przybycie Hayley.

Wampir kieruje dawnego przyjaciela do kościoła św. Anny. Po pewnym czasie odwiedza go poddenerwowana Hayley. Marcel, wydający się jej oczekiwać, pozwala jej usiąść i stwierdza, że gdyby nie ciąża, zaproponowałby jej alkohol. Opowiada jej o swoich przyjaciołach, już na wstępie wypierając się udziału w zamachu na bagnach. Wypomina dziewczynie, że nie potraktowała dobrze Diego - i tak musieliby w końcu ze sobą poważnie porozmawiać.
Marcel: "Ostra dziewczyna. Bardzo przypominasz pod tym względem swego ojca. O tak, znałem go. Znałem całą twoją rodzinę. W istocie, gdybyś znała ich tak dobrze jak ja, wiedziałabyś, jak wielu wrogów mieli. W latach dziewięćdziesiątych to właśnie Półksiężycowi przejęli miasto albo... próbowali. Żyli w ciągłej walce i byli w tym bardzo dobrzy. Nie obchodziło ich to, kogo zabijali, dopóki mogli zyskać coraz więcej mocy."
Hayley: "A więc przeklęcie Półksiężycowych było twoją metodą powstrzymania ich? Jak bohatersko."
Marcel: "Mogłem zrobić to lub zabić ich wszystkich, a nie lubię masowych rzezi. Wiesz, mam to coś na punkcie dzieci..."
Hayley: "Słyszałam o tym."
Marcel: "Och, więcej niż słyszałaś o tym, Andreo Labonair. Jesteś żyjącym dowodem."
— Rozmowa z Hayley.[źródło]
Marcel hayley rozmowa 1x19.png

Rozmowa z Hayley.

Dziewczyna pyta go, od jak dawna zna jej tożsamość, a on wyjaśnia, iż po przyjęciu na plantacji domyślił się, kim jest zainteresowana Klanem Półksiężycowych przybyszka. Hayley każe mu powiedzieć czy zabił jej rodziców. Wampir wyjaśnia, że zamieszki wybuchły wewnątrz stada, dlatego to wilkołaki odpowiadają za śmierć Labonairów. Wyznaje, iż znalazł malutką Andreę w kołysce, po czym zabrał ją do ojca Kierana. Podaje jej torbę z rzeczami, proponując współpracę - mógłby wywieźć ją z miasta. Panna Marshall pyta go, czemu w takim razie nie zastosuje się do własnej rady i nie opuści Nowego Orleanu. Mężczyzna odpowiada, że tutaj się urodził, a ona usprawiedliwia niechęć do wyjazdu tym samym. Kieruje się ku wyjściu, lecz Marcel zatrzymuje ją i mówi, że zamachowiec miał konszachty z kasynem - kieruje ją do frakcji ludzi. Radzi także, aby pamiętała o jego dobrych chęciach, kiedy sprawy przybiorą zły obrót. Po pewnym czasie odbiera telefon od Klausa.
Marcel cami hug 1x19.gif

Marcel pociesza Cami.

Marcel: "Klaus, musisz wiedzieć, że nie miałem nic wspólnego z tym dzisiejszym zamachem na bagnach."
Klaus: "Nigdy cię o to nie posądzałem. Dzwonię, by ci powiedzieć, że pastor zmarł. Twoje wygnanie jest zawieszone na następne 24 godziny. Możesz powrócić do dzielnicy, by pogrzebać przyjaciela."
Marcel: "Czemu to robisz?"
Klaus: "[Cami] obudziła się w ciemnościach, nie wiedząc, gdzie się znajduje, ani kto nad nią czuwa. To twoje imię wykrzyczała. Jeśli możesz ją pocieszyć, niech tak będzie."
— Rozmowa z Klausem.[src]
Marcel udaje się do domu Camille. Siada na jej łóżku, tuż obok niej i całuje ją w czoło, próbując ją pocieszyć. Z drugiego pokoju obserwuje ich zasmucony Klaus. Po powrocie do swego mieszkania, wampir spotyka się z Diego oraz Joshem. Mówi im o śmierci Kierana i pyta młodszego z przyjaciół, czy zdobył to, co miał zdobyć. Ten niechętnie podaje mu klucz zawieszony na łańcuszku pastora. Marcel wyjaśnia mu, że ludzie będą się o to bili, a Cami jeszcze nie jest na to gotowa.
Marcel sad 1x19.png

Rozmyślania.

Zbierają się ciemne chmury. Ktoś spowodował zamach na wilkołaki, a my wiemy, iż to nie nasza sprawka. Czarownice, ludzie, wampiry, wilkołaki. Miasto jest w swym punkcie krytycznym. Musimy być gotowi.
—Marcel o sytuacji w mieście.[źródło]
Wszyscy trzej piją, pogrążeni. w milczeniu.


Marcel przemowa 1x20.png

Przemowa.

W A Closer Walk With Thee, Marcel wchodzi do baru i podchodzi do lady. Kiedy jego spojrzenie spotyka się ze wzrokiem Klausa, obaj wracają pamięcią do dnia, w którym Pierwotny przyjął chłopca pod swoją opiekę. Po chwili wampir spostrzega zdjęcia zmarłego Kierana w towarzystwie jego rodziny, dlatego wznosi toast za swego przyjaciela z dawnych lat.
Testament Ojca Kierana zebrał nas tutaj, byśmy napili się [na jego cześć] i podzielili historią lub dwiema. Kieran wtoczył się do tego miasta w zardzewiałym aucie dwadzieścia pięć lat temu, po tym jak jego ojciec zmarł. I, a niech to, ten gość potrafił się bawić! [ludzie śmieją się] To było, oczywiście, zanim przyjął święcenia. Ale, nawet wtedy, był oddany Dzielnicy. Wiedział, że to miasto go potrzebowało. I wciąż go potrzebujemy. [podnosi toast] Za Ojca K!
—Marcel wznosi toast.[źródło]
Marcel camille 1x20.png

Marcel siedzi z Camille.

Ludzie wiwatują na cześć pastora i piją. Kiedy w lokalu nastaje cisza, Marcel wychodzi na zaplecze, gdzie Camille czuwa przy trumnie swego wujka zgodnie ze zwyczajem. Podaje jej drinka, po czym tłumaczy, że mimo pozwolenia Klausa na przebywanie w mieście, nie zamierza go spożytkować na wprowadzanie w życie swych planów, ponieważ chce czcić pamięć zmarłego przyjaciela. Dowiaduje się, że nowa przywódczyni ludzkiej frakcji, Francesca Correa, chciała zdobyć klucz Kierana, jednak Cami nie wiedziała, o co chodzi. Mężczyzna pokazuje jej ów klucz, wyjaśniając, że Josh mu go przyniósł, i że chciał zrobić jej przysługę.
Marcel klucz 1x20.png

Marcel pokazuje klucz.

Dziewczyna wpada w szał i każe mu przestać traktować ją jak dziecko. Marcel proponuje towarzyszenie jej podczas całonocnego czuwania, lecz ona każe mu się wynieść. Nawet kiedy wampir wyraża chęć wtajemniczenie jej w sprawę klucza, Cami nie zmienia zdania. Rozczarowany mężczyzna bierze swój płaszcz i odchodzi. Następnego dnia pojawia się na pogrzebie Kierana. Po skończonej mszy zostaje w kościele z bratanicą pastora - komplementuje jej przemówienie, jednak ona przypomina, że nadal jest na niego zła. Prosi, by opowiedział jej o kluczu. Marcel wyznaje, iż jej wujek mówił, że ten klucz otwiera drzwi do broni przeciwko istotom nadprzyrodzonym. Kiedy Cami wyrzuca mu kradzież przedmiotu, pyta ją czy oddałaby go mu, jeśliby ją poprosił. Na to kobieta nie ma odpowiedzi.
TO 1x20 marcel cami.png

Rozmowa z Camille.

Camille: "A więc, co on otwiera?"
Marcel: "Nie wiem. Ostatniej nocy przewróciłem całe miasto do góry nogami, żeby się dowiedzieć. Kościół, plebanię, nawet grobowiec twojej rodziny. Ciężko jest znaleźć igłę w stogu siana, kiedy nie wie się, jak wygląda owa igła."
Camille: "I chcesz wiedzieć czy mam jakiś pomysł. To dlatego tu przyszedłeś!"
Marcel: "Przyszedłem tutaj, ponieważ mój przyjaciel zmarł, a inny przyjaciel pogrążony jest w żałobie. Możesz podważać moje dobre intencje przez cały dzień, Cami. Przyszedłem tutaj dla Kierana i przyszedłem tutaj dla ciebie."
— Rozmowa z Camille.[src]
Normal TheOriginals120-0943.png

Na pogrzebie.

Mężczyzna zapala świeczkę w kościele, a później wraz z całym orszakiem kieruje się na cmentarz, gdzie kontynuowane są uroczystości pogrzebowe. Zauważa, że Cami oddala się od zgromadzonych, dlatego podąża za nią do grobowca jej brata. Kobieta opowiada mu o tym, jak Kieran pochował Seana poza rodzinną kryptą. Marcel stara się ją przekonać, by przełożyli poszukiwania skarbu jej wujka na inny dzień, ale nie udaje mu się to.
Marcel cami 1x20.png

Przy grobowcu Seana.

W grobie Seana znajdują puste pudełko. Wampir jest przekonany, iż ktoś ich ubiegł, ale Cami odczytuje kod. Nie chce go przetłumaczyć przyjacielowi, mimo jego próśb - oświadcza mu, że to jej odpowiedzialność. Po pewnym czasie Marcel pojawia się na jednej z uliczek, gdzie zauważają go bracia Mikaelson. Po odejściu Elijah, wampir wymienia znaczące spojrzenia z Klausem. Wspomina dzień swej przemiany. Chwilę później odwraca się i odchodzi, ale na końcu uliczki wpada na hybrydę, która obwieszcza mu, iż niebawem kończy się jego zawieszenie kary. Marcel odpowiada, że zamierza być wtedy już daleko, lecz dodaje również, iż nie wycofuje się z walki - wie, jak skończy się dla niego sojusz Klausa z wilkami, wobec czego pragnie mu zapobiec. Zraniony Mikaelson wspomina jak sprowadził do miasta Mikaela mimo ran, jakie zadał mu własny ojciec.
Klaus: "Spędziłem dekady, starając się naprawić to, co zrobił twój ojciec! Gdzie popełniłem błąd?"
Marcel: "Może po prostu blizny są zbyt głębokie..."
Klaus: "Dobrej nocy, Marcellusie."
Marcel: "
Marcel groźba 1x20.png

Rozmowa z Klausem.

Nie popełniłeś błędu. Wychowałeś mnie. Nauczyłeś mnie wszystkiego, co wiem. Nauczyłeś mnie, że nie mogę sobie pozwolić na bycie słabym. Nie kiedy moi przeciwnicy są silniejsi. A więc cokolwiek przygotowujesz wraz ze swymi wilkami, wiedz, że zamierzam walczyć dla moich ludzi. Zamierzam walczyć dla mojego miasta. I będę walczył do ostatniego tchu!
"
Klaus: "Nie oczekiwałbym od ciebie ani trochę mniej."
— A Closer Walk With Thee
Mówiąc o swych zamiarach, Marcel podnosi głos, aż przechodzi do krzyku. Klaus przygląda mu się w zadumie, po czym odchodzi. Jego wychowanek pozostaje sam na ulicy, nieco zaskoczony zasmucony.


Marcel jeńcy 1x21.png

Rozmowa z wilkołakami.

W The Battle of New Orleans, Marcel - za pomocą policjanta - zatrzymuje samochód Jacksona i Olivera na ulicy. Ponieważ mężczyźni nie chcą opuścić auta, radzi im, by to zrobili, ponieważ jeśli nie, sprawy przybiorą zły obrót. Okazuje się, że poprzedniego dnia wampir przyszedł do Daviny, prosząc ją o wykonanie zaklęcia osłaniającego, by ukryć swą lokalizację - dom Thierry'ego w dokach. Zabiera wilkołaki w to miejsce i z pomocą Diego związuje ich. Jego przyjaciel znęca się nad jeńcami za pozwoleniem Marcela, który obiecuje, że zostawi ich w spokoju, jeśli powiedzą im, co zamierza zrobić Klaus. Mówi im, że wie o magicznym zastosowaniu czarnego kyanitu, jaki mieli ze sobą. Ponieważ nie uzyskuje odpowiedzi, każe Diego użyć palnika do jej wymuszenia.
Wy, Półksiężycowi chłopcy, uważacie się za bandę twardzieli, ale w 1925 roku wytępiłem cały rodowód wilkołaków Guerrera. Byli o wiele twardsi niż wy.
—Marcel o przeszłości.[źródło]
Charakter pisma marcela 1x21.png

Liścik Marcela.

Przestraszony o los przyjaciela, Jackson obiecuje Marcelowi, że opowie mu wszystko, o ile wypuści Olivera. Wampir zgadza się, ale każe swym ludziom zabrać więźnia na bagna - tej nocy nastąpi pełnia księżyca. Kiedy Diego pyta go, czy zamierza zabić drugiego więźnia, Marcel oświadcza mu, iż wpadł na pewien pomysł. Pozostawia Jacksona związanego, a w całym mieszkaniu montuje bomby. Związuje je ze sobą, tworząc reakcję łańcuchową. Na jednym z pudełek umieszcza karteczkę, oznajmiającą, że to za Thierry'ego. Później do tego pomieszczenia wchodzą bracia Mikaelson, którzy - zgodnie z planem Marcela - powodują eksplozję. Wampir wyrzuca kamienie, by zaklęcie ich nie doszło do skutku. Tuż przed atakiem na Pierwotnych zwołuje zebranie swej armii i dzieli się z nią planem.
Marcel mowa 1x21.png

Przemowa Marcela.

Doceniam wasze przybycie. Upłynęło trochę czasu. Już wiecie, co się dzieje. Klaus znalazł sposób, by uczynić wilkołaki śmiertelnym zagrożeniem dla nas przez cały dzień, przez cały tydzień. Fajerwerki w dokach? To była moja sprawka. Usiłowałem zniszczyć jego plan. Ale on i tak posuwa się naprzód. Ma czarownicę, ma zaklęcie, a jeśli doprowadzi to do końca, w jedną noc zmienimy się z łowcy w ofiarę. Wiem, co niektórzy z was sobie myślą. Stanęliśmy już przedtem przeciwko Klausowi i polegliśmy. To moja wina, ja zawiodłem. Odwołałem ataki, ponieważ uznałem to za jedyny sposób na ocalenie żyć. Ale nie dajcie się zwieść - jeżeli teraz nie staniemy przeciwko jemu, nasze życia i tak będą gówno warte! Mądry człowiek powiedział, że jeśli znasz siebie i znasz swojego wroga, nie musisz obawiać się tego, co wyniknie z bitwy. Znam siebie. Znam moich przyjaciół. I znam mojego wroga! Znam jego mocne punkty, znam jego dumę i znam jego dom jak własną kieszeń. Dzisiejszej nocy tam pójdziemy - silni i szybcy. Zaatakujemy naraz z każdego zakątka. Zabijemy ich czarownicę, zniszczymy jej księgę zaklęć i wyniesiemy się w cholerę. A jeśli chodzi o Klausa... Zaatakuje mnie, a tego właśnie chcę. Odciągnę go stamtąd. Potrzebuję tylko, by cała reszta przeszła przez Elijah i zrobiła to, co ma być zrobione.
—Przemówienie Marcela.[źródło]
Marcel klaus 1x21.png

"Nie jestem tobą."

Mężczyzna pyta zgromadzonych, kto zamierza mu towarzyszyć. Cały tłum wznosi wiwaty w solidarności z przywódcą, który zerka na nich z dumą. Po chwili zalewają dziedziniec posiadłości swą mnogością, a wywołany przez Klausa Marcel pojawia się na balkonie i oświadcza, iż daje mu ostatnią szansę na spakowanie dobytku oraz wyniesienie się z Nowego Orleanu. Pierwotny wyśmiewa jego ambicje, jednak mężczyzna każe mu się rozejrzeć - mówi, że będzie musiał zabić wszystkich, by ich pokonać. Klaus deklaruje chęć rozpoczęcia rzezi od niego, dlatego Marcel ucieka, wywabiając go na ulicę. Kiedy dociera do niego Pierwotny, wampir atakuje go i przez pewien czas udaje mu się dominować w tym pojedynku, jednak nie trwa to wystarczająco długo. Mikaelson obejmuje przewagę - rzuca swego wychowanka na ulicę i krytykuje wywołanie eksplozji na bagnach. Marcel ponownie zapiera się, iż tego nie zrobił. Odsyła rozmówcę do Franceski. Ponieważ ten mu nie wierzy, mężczyzna wykrzykuje, że nigdy nie zaatakował Hayley, ponieważ nie jest potworem takim jak Klaus. Tym rozwściecza hybrydę, która powala go na ziemię i zadaje kolejne ciosy. Nagle jednak Mikaelson traci siłę i oddala się o krok, pozwalając Marcelowi z trudem wstać.
Marcel klaus 1x21.gif

Czy twoim występkom nie będzie końca?"

Klaus: „Marcellus. Jak dobrze pasuje do ciebie to imię! Mały wojownik. Jakkolwiek teraz nie ma to już znaczenia.
Marcel: „Mam na imię Marcel!
— O imieniu.[źródło]
Wampir naciera na swego dawnego opiekuna, ale ten z łatwością paruje jego cios i uderza jego głową o zaparkowany obok samochód. Wypomina mu jego przewinienia oraz porażki. Marcel stara się uderzyć, jednak nie udaje mu się to. Zamiast tego, Klaus postanawia ukrócić jego męki i gryzie go w szyję. Nagle obaj tracą siły. Osłabiony zaklęciem Genevieve, Pierwotny nie wstaje już z ziemi, podczas gdy jego przeciwnik ryczy z bólu i wściekłości, a następnie ucieka. Powraca na dziedziniec posiadłości, gdzie zastaje pobojowisko - ciała jego przyjaciół pogryzione przez wilkołaków. Niemal płacząc, powtarza, że tak się nie mogło stać. Wówczas zjawia się Diego. Marcel rusza w kierunku przyjaciela, a on pada w jego ramiona omdlały. Dołącza do nich przerażona swym nowym odkryciem Camille.
Marcel diego 1x21.png

Marcel i ranny Diego.

Wampir radzi jej, by poszła sobie, ponieważ jego pogryzieni wojownicy mogą chcieć się na niej pożywić. Wtedy zjawia się także wściekły Elijah, poszukujący Hayley. Obwinia o jej zniknięcie Marcela, jednak panna O'Connell staje pomiędzy nimi, chcąc zapobiec walce. Mikaelson pyta wampira o swego brata, a on wyjaśnia, że zostawił go na ulicy, gdy osłabił go jakiś czar, po czym zaczyna tracić równowagę - ugryzienie Klausa zaczyna mieć poważne skutki.


Marcel josh 1x22.png

Marcel ratuje Josha.

W From a Cradle to a Grave, Marcel nadal przebywa na dziedzińcu. Wraz z Cami pomaga swym rannym ludziom, kiedy zjawia się zaskoczona widokiem zmasakrowanych wampirów Davina. Osłabiony i krwawiący Gerard wyjaśnia jej, że to sprawka Klausa, a Cami dodaje, iż mężczyzna został ugryziony przez Pierwotnego. Młoda czarownica niepokoi się o przyjaciela, ale on zapewnia ją, że dali z siebie wszystko, jednak potrzebują krwi hybrydy do uleczenia się. Dotyka ramienia dziewczyny i wraca do swego zajęcia. Wówczas Davina wpada na pewien pomysł - pyta go czy spowodował u Klausa krwotok. Marcel z dumą potwierdza i wskazuje jej miejsce pojedynku. Czarownicy udaje się unieść krople z ziemi, a następnie wlać je do pojemniczka. Kiedy przynosi napój na dziedziniec, smutny wampir uznaje, że to dawka dla jednego rannego, przez co dziewczyna staje przed wyborem: ocalenie Marcela lub ocalenie Josha. Pierwszy z nich odbiera jej tę decyzję, podając krew drugiemu.
Marcel cami 1x22.png

Cami proponuje Marcelowi pomoc.

Marcel: „[do Josha] Oceniając na podstawie wyglądu tego ugryzienia, nie masz czasu na kłótnie.
Davina: „Marcel?
Marcel: „Josh jest jednym z moich ludzi, a wystarczająco wielu z nich dzisiaj umarło.
— Rozmowa z Daviną.[źródło]
Marcel cami davina schowek 1x22.png

W schowku.

Marcel pomaga Joshowi wstać, a Camille poi go krwią. Nagle wampir wstaje i udaje się w kierunku bramy - wyjaśnia, że musi zdobyć więcej lekarstwa, by uratować przyjaciół. Panna O'Connell mówi mu o broni, jaką posiada i zabiera go oraz Davinę do schowka swego wujka. Mężczyzna jest zaskoczony widokiem tak dużego zbioru stworzonych przez czarownice obiektów. Upewnia się czy Camille naprawdę chce mu je pokazać. Kiedy Davina znajduje Diabelską Gwiazdę, powodującą tysiące ran na ciele zaatakowanego, Marcel postanawia użyć jej przeciwko Klausowi.
Marcel kills monique 1x22.gif

Marcel zabija Monique.

Jego plany zmieniają się na widok Monique Deveraux, próbującej zabić córeczkę Pierwotnego. Wampir łamie własną zasadę, która dotyczy niekrzywdzenia dzieci, i rzuca w czarownicę bronią, zabijając ją na miejscu. Zabiera małą Hope, po czym, używając wampirzej szybkości, ucieka na dziedziniec. Siada na brzegu fontanny z noworodkiem. Dołącza do nich Klaus, a wtedy Marcel mówi mu, że przybył za późno, by ocalić swoich przyjaciół. Ponieważ dziecko gaworzy, wampir spogląda na nie. Ojciec maleństwa domyśla się, iż mężczyzna porwał dziewczynkę, by zmusić go do uleczenia swych towarzyszy. Podaje mu swój nadgarstek, chcąc mu pomóc, ale Marcel odmawia.
Marcel hope 1x22.png

Marcel i Hope.

Marcel: „Ugryzienie, wszystko to... wiem, że nie wzięło się z niczego. To ostatnia nuta pieśni, którą zacząłem wiek temu, kiedy sprowadziłem twojego ojca do miasta. Przepraszam cię.
Klaus: „Nie. Ocaliłeś życie mojego dziecka, Marcelu. Dzięki temu zasługujesz [na uleczenie]. Zniszczymy osobę, która to na nas zesłała, przysięgam ci.
— Pogodzenie się.[źródło]
Marcel cure 1x22.gif

Marcel zostaje uleczony.

Pierwotny podsuwa wampirowi swój nadgarstek, a on wgryza się i pije jego krew. Spogląda na swego opiekuna. Na jego prośbę podaje mu dziecko. Obaj śmieją się z radości, kiedy Hope odwraca się do przybranego brata. Aby przekonać miasto o śmierci maleństwa, Marcel spełnia swój udział planu. Udaje się na ulicę, gdzie paczka wilkołaków towarzyszy udzielającej wywiadu Francesce i posyła Oliverowi znaki, by poszedł za nim do Jardin Gris. Tak też się dzieje. Wampir oznajmia wchodzącemu do sklepu, że chce zawszeć z nim umowę. Wilkołak wyśmiewa go - uznaje, że nie ma nic do zaoferowania. Marcel wyjaśnia, że zgodzi się na odejście z Dzielnicy, o ile wilkołaki Guerrera pozwolą mu żyć za rzeką. W przeciwnym razie zamierza spowodować piekło dla jego stada.
Marcel: „Pogodziłem się z Klausem. Uleczył mnie. Teraz sytuacja wygląda tak: wy kontra my.
Oliver: „Klaus to wojenny wyjadacz. Myślisz, że wybierze obranie strony paczki mizernych wampirów czy armię nowej rasy wilków, którą sam stworzył?
Marcel: „Myślę, że wybierze naszą stronę, szczególnie kiedy dowie się, że wasze stado zabiło jego dziecko.
— Negocjacje z Oliverem.[źródło]
Marcel oliver 1x22.png

Spotkanie z Oliverem.

Oliver poważnieje, ale nie rozumie, o co chodzi. Wampir wskazuje na stojące na ladzie pudełko i każe mu je otworzyć, a następnie dać mu znać, co sądzi o opinii Klausa na temat zajścia, po czym udaje się do wyjścia. Zatrzymuje się z drzwiach, dodając, że poleca wykonanie kremacji zwłok. Jest to ostatnie pojawienie się Marcela w tym odcinku i sezonie. Z rozmowy Elijah oraz Klausa wynika, iż wampir przekazał wilkołakom ciało dziecka, które zmarło jeszcze w ciele matki w szpitalu i zgodził się, by pierwotna hybryda wymazała mu wspomnienia dotyczące maleństwa w zamian za fiolki leku na ugryzienie wilkołaka.

Wygląd zewnętrznyEdytuj

OsobowośćEdytuj

Wiem, czym jesteś. Kim jesteś. Tego właśnie pragnę!
—Marcel prosi Klausa, by zmienił go w wampira.[źródło]

Wychowywany surowo i bez miłości Marcel był upartym i hardym dzieckiem, w którym Klaus zauważył swoje odbicie. Dorastał jako gorszy syn gubernatora oraz jego niewolnik, był bity i poniżany, co przejawia się w jego późniejszych zachowaniach. Nie poddawał się biernie losowi, walczył o swoje, lecz miał wiele wątpliwości co do uczuć zajmujących się nim wampirów. Pragnął stać się taki jak swój przybrany tato, Klaus. Marzył o byciu silnym, nieuległym i przedkładał to nad miłość do Rebekah.

Niegodziwy, dziki i charyzmatyczny Marcel stał się łajdakiem, który niegdyś plątał się po ulicach, a po ucieczce Pierwotnych doszedł do władzy w nadnaturalnym świecie Nowego Orleanu. Jako współczesny wampir bywa zajadły, śmiały i gotów jest wiele osiągnąć zarówno swoim urokiem, jak i siłą. Dla Marcela najważniejsza była i jest rodzina oraz przyjaciele, ale nawet im nie potrafi darować złamania jego prawa. Z czasem jednak zaczyna dojrzewać i zauważać pewne sprawy, a jego życie ulega przewartościowaniu.

ZdolnościEdytuj

Niektóre z tych zdolności stają się mocniejsze, kiedy wampir jest starszy i pije dużo ludzkiej krwi.

  • Nieśmiertelność -
    Tumblr static tumblr inline mra76wgd7k1qz4rgp.gif

    Marcel zabija Jane-Anne.

    wampiry nie mogą się zestarzeć. Po przemianie są odporne na wszystkie choroby, wirusy i zakażenia. Jedyną infekcją, która może zabić wampira jest ugryzienie wilkołaka.
  • Szybka regeneracja - złamania oraz rany na ciele wampira goją się bardzo szybko.
  • Szybkość - wampiry mogą przemieszać się z niezwykłą dla ludzkiego oka szybkością.
  • Siła - wampiry są znacznie silniejsze od ludzi, a ich siła rośnie z czasem. Nawet wampiry, które są w okresie przejściowym mogą wyrzucić dorosłego człowieka przez pokój z dużą prędkością i siłą.
  • Zmysły - mogą usłyszeć szeptane rozmowy, nawet w oddalonych budynkach, wyczuwają zapach krwi i rozkładających się ciał. Wampiry widzą w całkowitej ciemności.
  • Kontrola emocji -
    Marcel948.png

    Marcel używa perswazji na Cami.

    nadprzyrodzona zdolność do kontrolowania i manipulowania własnymi emocjami własnymi oraz innych.
  • Kontrola snów - mogą manipulować snami i podświadomością. Mogą obdarzać koszmarami lub świadomymi snami.
  • Perswazja - wampiry mogą sterować umysłami oraz zmieniać/usuwać wspomnienia.
  • Zażywanie werbeny - Marcel, tak jak Katherine zażywa werbenę, by móc się na nią uodpornić.

SłabościEdytuj

  • Dekapitacja - oderwanie lub obcięcie głowy wampira spowoduje natychmiastową śmierć.
  • Ogień lub światło słoneczne - wystawienie wampira do ognia lub na słońce spowoduje trwałą jego śmierć.
  • Werbena - po spożyciu werbeny przez wampira powoduje poważne osłabienie i gorączkę. Ponadto, jeżeli skóra wampira będzie narażona na kontakt z werbeną to zacznie się spalać.
  • Drewno - jeżeli wampir zostanie zraniony kawałkiem drewna, to spowoduje to osłabienie organizmu. Jeżeli drewniany kołek przebije serce wampira to spowoduje natychmiastową śmierć.
  • Urządzenie Gilberta - jest to urządzenie, które powoduje ból u wampira.
  • Wyrwanie serca - wyrwanie serca spowoduje trwałą śmierć.
  • Ugryzienie wilkołaka - na początku daje objawy choroby, następnie organizm szybko się osłabia, a ostatecznie wampir umiera.
  • Czary - czarownice znają czary, które powodują eksplodowanie naczyń krwionośnych wampira.
  • Zaproszenie - jeżeli wampir nie zostanie zaproszony do danego mieszkania, to nie może do niego wejść.
  • Złamanie karku - choć nie jest to śmiertelne, złamanie karku wampira uczyni go nieprzytomnym na kilka godzin.
  • Linia rodu wampira - wampiry, które zostały przemienione przez Pierwotnych mogą zginąć, jeśli dany Pierwotny zostanie zniszczony przez kołek z białego dębu.
  • Klątwa łowcy - jeżeli wampir zabije jednego z łowców, to zaczyna mieć uciążliwe halucynacje, aż do momentu, kiedy popełni samobójstwo. Można złamać klątwę.
  • Ostrze Papy Tunde - owe ostrze zostało przesiąknięte ogromem czarnej magii, dokładniej mówiąc magii ofiarnej, która wydobywa moc z ofiar. Jest ona śmiertelna dla wszystkich wampirów, sprawiając, iż umierają w męczarniach.
  • Wysuszenie ciała - czyli brak jakiejkolwiek krwi w organizmie wampira powoduje jego wysuszenie, zmumifikowanie i skostnienie. Wampir jest w stanie bezruchu, ale żyje. Jeżeli pożywi się krwią, wrócą mu siły witalne.
  • Lekarstwo - stworzone przez Qetsiyah było w stanie pozbawić wampira nieśmiertelności.

WystąpieniaEdytuj

RelacjeEdytuj

Rebekah MikaelsonEdytuj

Klaus zauroczył mnie, żeby cię zranić, ponieważ wie, ile dla mnie znaczysz.
—Marcel do Pierwotnej[źródło]

Camille O'ConnellEdytuj

Kiedy Marcel i Klaus rozmawiali na balkonie lokalu, w którym odbywała się wampirza impreza, zauważyli idącą ulicą dziewczynę. Wpadła ona w oko Marcelowi, który postanowił sprawdzić, czy jest na tyle głupia, czy na tyle odważna, że spaceruje nocą sama. Od tamtej pory barmanka stała się słabością wampira i często była wykorzystywana do odwrócenia jego uwagi przez Klausa.

Niklaus MikaelsonEdytuj

Marcel klaus 1x11.gif
Niklaus Mikaelson – mój mentor, mój zbawca, mój stwórca.
—Marcel[źródło]

Davina ClaireEdytuj

Davina jest ulubioną czarownicą Marcela, którą uratował przed śmiercią i trzymał w zamknięciu, by chronić ją przed czarownicami. Pragnął, by znalazła sposób na zabicie Pierwotnych. Za wszelką cenę chciał uchronić ją przed śmiercią, a gdy to się stało, był załamany i przygnębiony. Po jej powrocie zza grobu, ich relacje trochę się ochłodziły, ale mężczyzna dalej starał się, żeby była szczęśliwa. Ich relacje można określić jako ojciec z dzieckiem.


Joe DaltonEdytuj

Marcel joe.png

Marcel i Joe.

Nie obchodzi mnie, czym jesteś ani to, jak robisz to, co robisz. Ale wierzę, że jesteś tu z pewnego powodu - by zostać przywódcą, o jakim właśnie mówiłeś. Jak to będzie, Marcelu?
—Joe do Marcela podczas II WŚ.[źródło]
Joe był jednym z najbliższych przyjaciół Marcela, którego ten poznał w 1918 roku we Francji, kiedy służył w armii. Mężczyźni od początku darzyli się ogromnym szacunkiem, a Joe jako pierwszy żołnierz zbratał się z Gerardem. Domyślił się, jaką tajemnicę skrywa, ale nie przeszkadzało mu to - podziwiał przyjaciela i wierzył w to, że obejmie przywództwo w oddziale. Tak też się stało - Marcel został liderem i dzięki wsparciu Joego poprowadził swych podwładnych do zwycięstwa nad Niemcami.
Marcel joe halucynacje.png

Halucynacje Marcela.

Przemienił go w wampira, kiedy był umierający i najprawdopodobniej przywiózł go ze sobą do Nowego Orleanu. Mimo że Joe nie należał do nocnych ani dziennych - poddanych Marcela, mężczyźni pozostawali w dobrych relacjach. Kiedy w 2012 roku nadeszła pora walki z wilkołakami, obaj ponownie współpracowali. Młodszy z wampirów zmarł. Podczas swych halucynacji po ugryzieniu przez Jericka, Marcel widział postać druha z dawnych lat, zwracającego się do niego per kapralu.

Kieran O'ConnellEdytuj

Kieran i ja mieliśmy swoje wzloty i upadki, ale sobie ufaliśmy.
—Marcel o Kieranie.[źródło]

22galeria.png
Marcellus Gerard
posiada galerię zdjęć oraz filmów.

CiekawostkiEdytuj

  • Miał przyrodniego brata, Emila, który miał być spadkobiercą gubernatora. Chłopak zmarł zabity przez Klausa. Podczas jego pogrzebu, Mikaelson spotkał dziesięcioletniego Marcela.
  • Klaus ocalił go, bo widział w nim siebie - odrzutka, który nie poddawał się swojemu losowi.
    • On sam przygarnął Davinę, ponieważ zobaczył w niej wojownika.
  • Został postrzelony przez własnego ojca w klatkę piersiową, co czyni go trzecią (pod względem odcinków) postacią w obu serialach, której się to przydarzyło, a pierwszą chronologicznie.
    • Wcześniej ukazane było, że Stefan i Damon zostali potraktowani w ten sposób.
  • Wybrał wieczne życie zamiast Rebekah.
  • Po piętnastu latach pamiętał dokładnie, co Klaus powiedział mu podczas ich pierwszego spotkania.
  • Klaus nadał mu imię Marcellus, które pochodzi od boga wojny, Marsa i oznacza małego wojownika.
  • Mimo że Klaus nazwał go Marcellus, używa skróconej formy - Marcel.
    • Jest to jego podobieństwo z Klausem, który także nie używa swego pełnego imienia - Niklaus.
  • Jego ulubionym owocem było jabłko.
  • Objął władzę w Nowym Orleanie z pomocą Mikaela, który wypędził z miasta swe dzieci, pozorując śmierć młodego wampira.
  • Nim rodzina Pierwotnych opuściła Nowy Orlean, chciał zbudować dom dla Rebekah.
  • Jego pierwszą pokazaną ofiarą była Jane-Anne Deveraux.
  • Chciał, by Cami była jego "królową".
  • W odcinku Sinners and Saints, zostało ujawnione, że Marcel miał romans z Sophie Deveraux, zanim została zabita siostrzenica Sophie, Monique.
  • Chciał się dowiedzieć, jak zabić Pierwotnego. Zaprzestał, kiedy dowiedział się, iż zginie wraz z twórcą swego rodowodu.
  • W latach 50 - tych XXw. studiował prawo, a swoją wiedzę w tej dziedzinie wykorzystywał, kiedy dokonywał procesów na czarownicach.
  • Ma skłonność do zwracania się do swoich przyjaciół pierwszą literą ich imienia (np. D. - Davina oraz T. - Thierry).
  • W usuniętej scenie z odcinka A Closer Walk With Thee powiedział Klausowi, że pierwszą rzeczą, jaką zrobił po przemianie, było zmuszenie własnego ojca do wycięcia własnego serca nożem.
  • Spośród Pierwotnych, najmniejszą sympatią darzy Kola.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki